Pozycja materiału w rankingach:
W trakcie uroczystości związanych z obchodami święta Konstytucji 3 maja – zielonogórscy radni PiS przy obelisku upamiętniającym to wydarzenie, ustawili portret prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wielu uczestników odebrało to jako „przykry incydent”.
Zobacz także:
Artykuły
(195)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.13)
Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska
O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
były pisowiec 07.05.2011 10:51
Precz z kaczą partią i to na wieki wieków amen.
Oświecony 06.05.2011 09:36
Aajjjjjjjjj. jaka szkoda że mnie tam nie było zrobiłbym porządną ka-ka i małe pi-pi. To właściwa oprawa dla tego polityka.
Wojciech Arciszewski 04.05.2011 14:02
Zbliżają się wybory, a więc będą ustalane listy kandydatów. Po takiej "zuchwałej" akcji, Pan Prezes może namaści jej uczestników, a dowódcy da miejsce na liście. Myślę, że będziemy miec do czynienia z kolejnymi podobnymi heroicznymi czynami prowincjonalnych członków PiS (np portret śp. LK na Giewoncie, na pomniku Kopernika, na szczycie Pałacu KiN, na przodzie lokomotywy, przed domem Tuska itp....).
gość 04.05.2011 13:46
Odp. "szaremu" Był nieudacznikiem sterowanym przez swojego brata Jarosława.
Jego ocena przez historię będzie bardzo naganna i żadnego splendoru Kaczyńskim
poza wstydem nie przyniesie.
omana 04.05.2011 11:34
tak jak kiedyś konstytucja była świstkiem tyle wartym co garść kłaków,tak samo jak i dziś mamy konstytucje a państwo jej nie przestrzega,jest bo jest konstytucja polska a żądzi ten z pejsami
wichura 04.05.2011 10:23
Inna natomiast sprawa, to nieustanne warcholstwo i zamachy PiS na stabilność praw i państwa. PiS i kaczyzm to wrogowie publiczni Nr 1.
wichura 04.05.2011 10:18
Do takiej konstytucji pasują obaj "z Wolski do Wolski".
wichura 04.05.2011 10:16
Konstytucja 3 Maja to fikcja, fantom. Trwała chwilę, a już król Stamislaw August Poniatowski pognał z wielmożami świeckimi i kościelnymi do Petersburga, by prosić carycę o ostateczny rozbiór. Narodem pozostawał nadal stan szlachecki, chłopi byli nadal niewolni i uwolnią ich... zaborcy. Mieszczanie nadal zostali bez praw, jeden Geppert dostanie indygenat, żeby siedział cicho. Za obrazę Kościoła groziła kara śmierci, armii nie było, skarb był pusty. Reform żadnych.Ludu do władzy nie dopuszczono. Zatem ta Konstytucja była świstkiem papieru.
stas 04.05.2011 09:45
to zrobione ,aby wysmiewac sie z tego kaczynskiego-to jest wstyd ,zniewaga-ale trudno widocznie na to zasluzyl -a jaroslaw czyni ,postepuje jeszcze gorzej niszczac polske
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)