Facebook Google+ Twitter

Radni PiS umieścili portret Lecha Kaczyńskiego na pomniku Konstytucji 3 maja

W trakcie uroczystości związanych z obchodami święta Konstytucji 3 maja – zielonogórscy radni PiS przy obelisku upamiętniającym to wydarzenie, ustawili portret prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wielu uczestników odebrało to jako „przykry incydent”.

Miejskie uroczystości rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, organizatorem których był prezydent Janusz Kubicki, rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w intencji ojczyzny w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej. Uczestniczyli w niej przedstawiciele lokalnego samorządu, organizacji społecznych, kombatanckich, parlamentarzyści, mieszkańcy, a także kampania honorowa Wojska Polskiego.

- Aby zrozumieć w pełni znaczenie Konstytucji 3 maja, trzeba nam przypomnieć sobie, że w owym czasie nad Rzeczpospolitą ciążyła klątwa władz cesarskich i owe straszliwe powiedzenie, że nierządem stoi – zauważył w swojej homilii ks. Eugeniusz Jankiewicz.

Po zakończeniu mszy, wszyscy jej uczestnicy przeszli ulicami miasta pod obelisk Konstytucji 3 maja. Tutaj jednak doszło do, jak niektórzy oceniają, incydentu o przykrym wrażeniu.

Nie pyta jak skończy Jarosław Kaczyński

Uczestnicy zastali obok obelisku ustawiony portret prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Fotografia, na której prezydent był w białej koszuli z wyciągniętą prawą ręką w geście przysięgi – otoczona była czarną obwódką. Portret umieścili miejscy radni Prawa i Sprawiedliwości.

Nie spotkało to się z powszechnym aplauzem. Chcąc uniknąć skandalu, większość zgromadzonych, udawała, że nic w końcu się nie stało. Odegrano więc hymn państwowy, żołnierze oddali honorową salwę i wygłoszono okolicznościowe mowy.

- Konstytucja 3 maja to ponadczasowy dowód polskiej wielkości, nowoczesności i patriotyzmu – powiedział prezydent miasta Janusz Kubicki, związany z SLD. - Dziś nasze polskie społeczeństwo jest gotowe, aby wyrażać swoje własne zdanie, aby decydować o sobie i o losie swojego kraju. A to dobrze wróży polskiej demokracji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (56):

Sortuj komentarze:

były pisowiec
  • były pisowiec
  • 07.05.2011 10:51

Precz z kaczą partią i to na wieki wieków amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 06.05.2011 09:36

Aajjjjjjjjj. jaka szkoda że mnie tam nie było zrobiłbym porządną ka-ka i małe pi-pi. To właściwa oprawa dla tego polityka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbliżają się wybory, a więc będą ustalane listy kandydatów. Po takiej "zuchwałej" akcji, Pan Prezes może namaści jej uczestników, a dowódcy da miejsce na liście. Myślę, że będziemy miec do czynienia z kolejnymi podobnymi heroicznymi czynami prowincjonalnych członków PiS (np portret śp. LK na Giewoncie, na pomniku Kopernika, na szczycie Pałacu KiN, na przodzie lokomotywy, przed domem Tuska itp....).

Komentarz został ukrytyrozwiń
gość
  • gość
  • 04.05.2011 13:46

Odp. "szaremu" Był nieudacznikiem sterowanym przez swojego brata Jarosława.

Jego ocena przez historię będzie bardzo naganna i żadnego splendoru Kaczyńskim

poza wstydem nie przyniesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
omana
  • omana
  • 04.05.2011 11:34

tak jak kiedyś konstytucja była świstkiem tyle wartym co garść kłaków,tak samo jak i dziś mamy konstytucje a państwo jej nie przestrzega,jest bo jest konstytucja polska a żądzi ten z pejsami

Komentarz został ukrytyrozwiń
wichura
  • wichura
  • 04.05.2011 10:23

Inna natomiast sprawa, to nieustanne warcholstwo i zamachy PiS na stabilność praw i państwa. PiS i kaczyzm to wrogowie publiczni Nr 1.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wichura
  • wichura
  • 04.05.2011 10:18

Do takiej konstytucji pasują obaj "z Wolski do Wolski".

Komentarz został ukrytyrozwiń
wichura
  • wichura
  • 04.05.2011 10:16

Konstytucja 3 Maja to fikcja, fantom. Trwała chwilę, a już król Stamislaw August Poniatowski pognał z wielmożami świeckimi i kościelnymi do Petersburga, by prosić carycę o ostateczny rozbiór. Narodem pozostawał nadal stan szlachecki, chłopi byli nadal niewolni i uwolnią ich... zaborcy. Mieszczanie nadal zostali bez praw, jeden Geppert dostanie indygenat, żeby siedział cicho. Za obrazę Kościoła groziła kara śmierci, armii nie było, skarb był pusty. Reform żadnych.Ludu do władzy nie dopuszczono. Zatem ta Konstytucja była świstkiem papieru.

Komentarz został ukrytyrozwiń
werol
  • werol
  • 04.05.2011 09:54

Ot,swołocz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
stas
  • stas
  • 04.05.2011 09:45

to zrobione ,aby wysmiewac sie z tego kaczynskiego-to jest wstyd ,zniewaga-ale trudno widocznie na to zasluzyl -a jaroslaw czyni ,postepuje jeszcze gorzej niszczac polske

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.