Facebook Google+ Twitter

Radni PO i lewicy zagłosowali. Efekt? Nauczyciele bez pensji

Radni Platformy Obywatelskiej, Wspólnie dla Jaworzna (SLD) i Skutecznie dla Jaworzna (PSL) zagłosowali przeciw nowelizacji miejskiego budżetu. Efekt? Nauczyciele nie otrzymają w listopadzie wynagrodzeń. A to nie jedyny problem.

Nauczyciele, którzy na wieść o wynikach głosowania radnych stopniowo pojawiali się na sali obrad / Fot. Marcin MiłekPodczas wtorkowej sesji Rady Miejskiej w Jaworznie radni trzech klubów: Platformy Obywatelskiej, Wspólnie dla Jaworzna (SLD) i Skutecznie dla Jaworzna (PSL) odrzucili projekt zmian w uchwale budżetowej na 2013 rok. Jeden z najważniejszych punktów tego projektu zakładał przeniesienie środków w budżecie miasta z rezerw przeznaczonych dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji na oświatę. Z tych pieniędzy miały zostać wypłacone pensje dla nauczycieli i pracowników oświaty w listopadzie. Odrzucenie tego projektu spowodowało, że obecnie miasto nie ma możliwości wypłacenia pensji dla blisko 2 tys. pracowników oświaty. Chodzi o kwotę blisko 2 mln 600 tys. zł.

A to nie jedyne zmiany budżetowe jakie zakładał projekt. Dodatkowe środki miał otrzymać Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Pieniądze miały zostać przeznaczone na wkład własny, który ma pomóc w pozyskaniu dotacji z Unii Europejskiej. Dodatkowe środki nie zostaną przeznaczone także na modernizację komunikacyjnego taboru czy projekt "Zielone Jaworzno".

Oś sporu skupiła się jednak na pieniądzach, z których miały być wypłacone nauczycielskie pensje. - Tego sporu pewnie by nie było, gdyby na czas dotarła do nas cała subwencja oświatowa z Warszawy. Do końca liczyliśmy, że tak się stanie. Niestety pieniądze nie dotarły, a wypłacić pensje musimy. Zresztą kwota która miała być przeznaczona na ewentualne działania MPWiK została zapisana z pewną nadwyżką, tak by w razie takich właśnie sytuacji móc dokonać takich zabiegów - tłumaczy prezydent miasta Paweł Silbert. Słowa prezydenta potwierdził także prezes MPWiK, który zapewniał radnych, że takie zmiany w żaden sposób nie wpłyną na działania spółki ani na podwyżkę cen wody.

Taka argumentacja nie trafiła jednak do części radnych. Grzegorz Przybyłka z Platformy Obywatelskiej podczas sesji pytał prezydenta, czy nie można tych środków przeznaczyć z innych źródeł. Proponował, aby tych pieniędzy poszukać np. w środkach, jakie wydaje miasto na promocje czy inwestycjach. Podobnego zdania jest radny Wacław Chudzikiewicz, który uważa, że środków na wypłaty trzeba szukać w innych miejscach.

- Po co mamy szukać pieniędzy gdzie indziej skoro one są w tym konkretnym miejscu - ripostował Paweł Silbert. - Radni byli informowani o zmianach budżetowych, byli informowani o tym, że te pieniądze pójdą na pensje. Otrzymali materiały sesyjne o wiele wcześniej niż jest to wymagane. Mieli ponad dwa tygodnie, by rozwiać swoje wątpliwości i zaproponować swoje rozwiązania. Do dzisiaj nie padła żadna propozycja - tłumaczył prezydent.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.