Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45278 miejsce

Radość ignoranta

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-06-05 08:12

Skoro tyle nadziei, ile niewiadomej... pielęgnuję, zabiegam i hołubię ów stan niewiedzy /o kim? o czym?/, beztroskiego niedoinformowania, zdrożnego dyletantyzmu w trosce o zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną, co warunkuje poczucie radosnej i błogiej beztroski. Nie myślę, nie dociekam - więc jestem /optymistą/.

Biedny żywocie,
prawda, żeś miły,
Lecz cię frasunki
zbyt opieprzyły.
Wespazjan Kochowski

Powiedział mi kiedyś Stanisław Tym, że całe swoje dotychczasowe życie poświęcił praktycznie temu, żeby się nie dać zdefiniować. „Dużą część energii w życiu poświęcam na to, żebym ja nie wiedział, kto ja jestem i żeby inni nie wiedzieli. Tyle nadziei, ile niewiadomej. Jak się wszystko rozwiąże, to już nie ma o czym mówić...”

Fakt, jest to myśl przednia - zdolna zapłodnić umysły malkontentów i pesymistów; sekret - godzien upowszechnienia, zasada - warta zastosowania we wszelkich dziedzinach naszego życia ku chwale tegoż. Spróbujmy zatem rzucić nasze rozważania na plan szerszy, jako że „szczęścia tak mało jest, jak sięgnę wzrokiem, że gdzie jest szczęścia nadzieja, jest już za wiele o szczęścia nadzieję...” /St. Wyspiański/.

Słów kilka o metodzie. Skoro TYLE NADZIEI, ILE NIEWIADOMEJ... pielęgnuję, zabiegam i hołubię ów stan niewiedzy /o kim? o czym?/, beztroskiego niedoinformowania, zdrożnego dyletantyzmu w trosce o zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną, co warunkuje poczucie radosnej i błogiej beztroski. Nie myślę - więc jestem /optymistą/. Z premedytacją nie wiem, co czynię i nie zajmuje mnie to, co czynią bliźni. Jeśli nawet nie będzie mi odpuszczone w przyszłości, to obecnie chwalę sobie mą karmę /patrz: w indyjskich religiach i filozofii - suma uczynków człowieka, spełnionych w poprzednich egzystencjach, decydująca o charakterze nowego wcielenia w łańcuchu reinkarnacji/. Z niekłamaną satysfakcją odnajduję i dziobię sobie powolutku okruchy /radości/ życia.

Nie wnikam w istotę spraw mnie otaczających, nie doszukuję się prawdy, głębi psychologicznych, uwarunkowań; nie analizuję impulsów, motywacji i genezy zachowań, postępków i postaw bliźnich, Wszystko przyjmuję na wiarę; za dobrą monetę. A wiara - proszę mi wierzyć - czyni cuda, pod warunkiem jednak, że szanujemy złudzenia i nie jesteśmy dociekliwi.

Jak to cudownie łudzić się, żyć mirażami - szczęśliwie i powierzchownie. Skoro świat pragnie iluzji, a ja pragnę być akceptowany przez świat...

Weźmy na ten przykład myśl aforysty:
„Gdy dziewczyna mówi: jedyny!
Reszta jest milczeniem dziewczyny.”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (51):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 22.06.2009 18:56

Panie Mateuszu. Wiem kto "moderował" mi 2 kwietnia artykuł - jednak, tak może trochę na wyrost, stwierdzę, że niepotrzebnie bierze Pan (tylko) do siebie to co piszę w powyższych komentarzach. Potrafię wybaczyć komuś kto potrafi przyznać się do błędu, nawet jeśli tego jeszcze nie zrobił, bo to tzw odwaga cywilna właśnie m.in. świadczy o "klasie", i choć z fragmentu "Społeczność czeka na przeprosiny!" Pan "nic niestety nie rozumie" zakładam, że Pan ma klasę... Chapeau bas - i dobrze że chociaż Pan...

By nie czekał Pan na panią Sławę - podam Panu link do strony, gdzie znajduje się artykuł o "ludziach bez twarzy" a w nim obszerne "kawałki" tzw. czatu, w których Pan i Społeczność może przeczytać, że nie tylko obrażano panią Sławę ale innych kolegów a co może "najśmieszniejsze" - znaleźć tam można sposoby "polecania"... swoistą "kompanię koleżeńskiego polecania" :-)) - co w kontekście akcji W24 nabiera fajnego śmieciowego smaczku.
Humor Panu wróci.
http://isa-skarbek.blog.onet.pl/Koty-a-ludzie-bez-twarzy,2,ID379908551,n
Polecam i pozdrawiam ______ mkd

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. MK D: dziękuję za zmianę, tym razem siła ciosu jak widzę została skierowana przeciwko mnie. Dobrze. Być może to początek budowania mostów między zwaśnionymi frakcjami.
2. "Społeczność jest (była?) obrażana działalnością śmiecia i jego bezkarnością - i kto jak kto, ale Pan jakoi Redakcja powinien o tym wiedzieć podobnie jak wie o tym Społeczność czekająca na przeprosiny!" - z tego fragmentu nic niestety nie rozumiem.
3. Sławo - skoro MK D umieścił już swój komentarz pod tekstem - usunę ten wcześniejszy. Proszę też abyś wysłała mi na skrzynkę: m.aleksandrowicz@link wszelkie linki do dyskusji, w których byłaś obrażana, poczułaś się urażona. Być może będę mógł pomóc.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.06.2009 12:16

Po co ja w ogóle szarpię swoje nerwy?! Nie wyleciałem sroce spod ogona. Zapewniam.... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.06.2009 12:07

Ach, ta nieszczęsna moderacja:-)) uproszczona, cicha i skromna.. wręcz - jakby mysia..
Panie Mateuszu! Społeczność jest (była?) obrażana działalnością śmiecia i jego bezkarnością - i kto jak kto, ale Pan jakoi Redakcja powinien o tym wiedzieć podobnie jak wie o tym Społeczność czekająca na przeprosiny!

By nie razić jednak pańskiej skłonności do uproszczeń - pozwoli Pan, że powtórzę usunięty komentarz z modyfikacją, która nie powinna Pana już ranić:

"Pan to ma, panie Mateuszu, jak pamiętam od mojego artykułu "Jan Paweł II i symbole" ( link ) - talent do mio_deracji i usuwania :-))

Komentarze nie były identyczne. Pozwoli Pan że powtórzę: Powtórzę nie tylko za Elą i za innymi którzy Cię doceniają: Marku Różycki, czemu w krainie przywileju pozwalającego na tak częste kasowanie czyjejś wolnej myśli - tak często się marnujesz?!
Spójrz na życie z bliska, bez okularowej lukrowanej i rocznicowej różowizny:-)) podaruję Ci coś :

" a co to jest za życie
wiecie, bo pitrasicie
raz bezradni, raz dzielni,
sami, na swej patelni,
wszystko, co uprzyjemni je.

Życie, Ty. Ach ty, życie!
Gdy śmiać się potraficie,
z życiem jak jest, dobrze wiemy -
albo je przeżyjemy
i z przyjemnością przeżremy -
albo ono nas zje.
(to cytat, a całość tu http://wierszemkd.pl/?p=478 )

Panu, panie Mateuszu - również i to poprzednie kasaowanie i cytat z mojego wiersza - darowuję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Sławo!

1. Chętnie przeczytam Twój artykuł. Zawsze miło jest mi zerknąć na Twoje dokonania.
2. O ścianie nic mi nie wiadomo. Obawiam się, że mylisz moją ścianę z czyjąś inną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach, ta nieszczęsna moderacja. Mój umysł dąży po prostu do uproszczeń, tak już mam. Czasami ciężko za panem nadążyć, stąd proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale ten fragment o "krainie" odnosi się jak rozumiem do link a także jej użytkowników. Na obrażanie społeczności niestety nie mogę się zgodzić (poza tym czy to nie strzał w stopę? czy nie obraża tez pan sam siebie?). Tak więc znów usuwam post.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa identyczne komentarze: usunąłem jeden.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.06.2009 23:26

Walczę całe swoje życie, karmiąc się nadzieją, ona zawsze trzyma mnie w "pionie", więc chyba wolę być ignorantką!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem czy ciągle promieniałabym wewnętrznym ciepłem, gdybym WIEDZIAŁA...

Komentarz został ukrytyrozwiń

jako wojownik zawsze staję na pole
mając autora za przeciwnika trzeba dużo wykrzesać odwagi aby po bitwie zejść
z podniesionym czołem
pozdrowienia dla mistrza ciętego pióra
kustosz powieszchni płaskich
/pałacowy ogrodnik/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.