Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177544 miejsce

Radosław Matusiak znowu błyszczy

Jesienią gwiazda reprezentacji i polskiej ligi, ale średniakiem w składzie Leo Beenhakkera i rezerwowym w drużynie włoskiej Serie A, Palermo.

Matusiak po przejściu do US Città di Palermo miał stanowić o sile ataku tej drużyny. Dlaczego tak się nie stało? Trudność z aklimatyzacją, oglądanie spotkań z ławki rezerwowej, a ostatnio nawet z wysokości trybun nie wpłynęły dobrze na morale polskiego zawodnika.

Nadzieją na występy w pierwszym składzie była zmiana trenera - pierwszym szkoleniowcem został Renzo Gobbo. Ale i on nie widział miejsca w składzie dla Polaka.

Wszystko może się zmienić w najbliższej kolejce. Kontuzji doznał trzeci z napastników drużyny - Edinson Cacani. Matusiak dostał szansę gry w meczu sparingowym i nie zawiódł fanów, którzy wierzą w jego talent. W spotkaniu z Trapani Palermo (piąta liga) strzelił 6 bramek, a jego zespół wygrał 8:0. Cztery gole strzelone w pierwszej połowie i dwa w drugiej pomogą Polakowi walczyć o stałe miejsce w pierwszym składzie.

Wiele wskazuje, że piłkarz zagra w najbliższej kolejce z ostatnim zespołem Serie A - Ascoli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Najzabawniejsze jest to jak mówi że pół roku spędzone we Włoszech więcej go nauczyły jak gra i bycie gwiazda w naszej lidze ;) Śmiechy....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech, ja bym nie był specjalnym optymistą. Strzelił 6 bramek, ale wcześniej też strzelał jakimś amatorom w sparingach i szansy jak nie dostał tak nie dostał. Chociaż może rzeczywiście tym razem, wobec kontuzji CAVANIEGO [a nie jakiegoś Cacaniego jak napisałeś!!] być może dostanie szansę.
Pamiętajmy też, że Cavani podstawowym napastnikiem nie jest. Więc Matusiak być może zasiądzie na ławce. Co już będzie dla niego awansem. Bo ostatnio siedział na trybunach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.