Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Radosław Sikorski mężem opatrznościowym?

Pozycja materiału w rankingach:

11083 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 17pkt

Oceń:

Radosław Sikorski mężem opatrznościowym?


Zaskakują mnie nasi rządzący. Mają dwie twarze: jedną, którą pokazują w kraju, a drugą "eksportową", dla ludu europejskiego.

Na szczęście nie zmroziło mnie tak mocno wystąpienie Radosława Sikorskiego, by żądać jego "głowy" i skazywać na banicję. Postanowiłem sobie na spokojnie przeanalizować wystąpienie naszego ministra. Te refleksje nie są zbyt optymistyczne i nie bardzo rozumiem intencję, tego wiekopomnego wydarzenia.

Z informacji medialnych wynika, że Sikorski opowiada się za nowym tworem, przypominającym federację na zasadzie Stanów Zjednoczonych. Według wizji naszego polityka, w celu ratowania całej Unii Europejskiej, państwa członkowskie muszą oddać jej cześć swych kompetencji. Wedle przecieków medialnych, w gestii rządów narodowych pozostaną - edukacja, kwestie moralne, podatki i to chyba wszystko.

Załóżmy teoretycznie, że ten plan wchodzi w życie. Wtedy komisarz europejski, czy jakiś inny "wódz", będzie miał większe prerogatywy niż nasz prezydent. Przecież w tej chwili, Bronisław Komorowski nie ma prawa zawetować budżetu, a zgodnie z wizją Sikorskiego, takie prawo będzie miał ten "ktoś najważniejszy" w Unii.

Teraz spójrzmy na wybory polityczne w Polsce. Wyobrażacie sobie kampanię?
Po co jakieś programy i plany? Przecież realizacja programów zależy od pieniędzy i ułożenia budżetu. I co z tego, jeśli w Polsce narodziłby się taki polityk jak Lula, prezydent Brazylii, który rozwój gospodarczy widzi przez większą redystrybucję pieniędzy do ubogich, co powoduje wzrost popytu wewnętrznego i napędza gospodarkę. Człowiek wygrywa i co z realizacją? Taki polityk może sobie mówić, a i tak ma swego ekonoma nad sobą.

Wybory do Europarlamentu. Tutaj z kolei mamy propozycje głosowania na frakcje. Sikorski nie mówi już o polskim elektoracie, a wyboru ma dokonać lud europejski. Cóż to za nowy twór? I czy nam coś mówi np. EPP? Ja wiem tylko, że to Europejska Partia Ludowa i za diabła nie wiem co się za tym kryje.

Zobacz także:

Waldemar Janeda OFFline profil autora

Autor: Waldemar Janeda

Napisz do autora

Artykuły (70) Galerie (0) Średnia ocen (3.78)

Wiek: 44 | Miejscowość: katowice | Kraj: Polska

O mnie: Właściciel firmy handlowo-usługowej. Prezes stowarzyszenia Krajowe Forum Bezrobotnych

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 01.12.2011 23:29

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Ale ekonomiści od dawna to wiedzą. To tak jak zmienić kierunek biegu rzeki o 180 stopni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 01.12.2011 23:17

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

A gdyby coś się działo to lud jest winien, że demonstruje swoje nie zadowolenie. I przez to cały ten kryzys.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.