Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Radośnie czyli jak to dobrze, że oni mają robotę

Dział: Wolna myśl

Ocena: 55pkt

Oceń:

Radośnie czyli jak to dobrze, że oni mają robotę


Krzyś otworzył oko i od razu poczuł zmianę. W izbie było ciepło! Zza okna zniknęły sople zarywające rynnę terkoczącą teraz kroplami odwilży. Tak, to idzie wiosna.

Zima najwyraźniej już się znudziła, co było Krzysiowi jak najbardziej na rękę, bo i on miał jej serdecznie dosyć. Zwłaszcza w kontekście wciąż przemakających gazet w butach. Szybko zeskoczył z wyrka i przeciągając się zerknął na kalendarz. Jeszcze aż sześć dni do eksmisji! Rewelka. Całe sześć dni spokojnego życia. Przypomniał sobie, że to dzień wizyty w Bardzo Ważnym Urzędzie. Podczas ostatniego spotkania urzędniczka przestrzegała, że jeżeli nie pojawi się w odpowiednim terminie, to straci wszelkie Uprawnienia. Nie bardzo udało mu się wydobyć od niej co ma na myśli wspominając o uprawnieniach. Wolał jednak nie robić jej przykrości, więc nie drążył tematu. Chociaż miał pewien żal. Podobno Bardzo Ważny Urząd powinien był wystawić mu Opieczętowany Dokument do okazania w przychodni zdrowia. Dlatego Pani w Okienku nie chciała go zarejestrować. Z drugiej strony to szkoda było fatygi.

- Co mi po lekarzu, pocieszał się wtedy Krzyś, skoro i tak nie wykupię recepty.
Wygrzebanie się z grypy zajęło mu co prawda trzy tygodnie, jednak leżąc pod kołdrą zaoszczędził na ogrzewaniu, wodzie i jedzeniu. Opracował też koncepcję promocji Miasta na konkurs o pracę. Szczególnie cieszyło hasło, które wymyślił: „Dokądkolwiek się udasz, zawsze do nas trafisz”
- Ale tam - żachnął się w duchu – po co do tego wracać. Czas napić się kawki.

Pogodne usposobienie Krzysia wzięło górę. Zalał wrzątkiem wczorajsze fusy i zajął się śniadaniem. Lubił urozmaicać menu, więc dzisiaj dla odmiany najpierw smarował kanapkę pasztetem z drobiu, a na górę nakładał margarynę. Znad kuchennego stołu, spośród wycinków prasowych nieco figlarnie, zerkał na Krzysia Bardzo Ważny Pan. Obok czerwoną, dużą czcionką życzył sobie – „By żyło się lepiej. Wszystkim”. Krzyś musnął napis wzrokiem. Grymas niezidentyfikowany przemknął mu przez twarz. Przygryzł język od zbyt łapczywego jedzenia, czy coś mu zaprószyło oko? Zamachał ręką i krzątając się zaczął podśpiewywać: „In God we trust”. Dochodziła odpowiednia godzina, więc schwycił teczkę skórzaną, czasy prezesowania pamiętającą i zygzakowatym truchtem, omijając resztki śnieżnej katastrofy, podążył na przystanek.

Zobacz także:

Mariusz Raniszewski OFFline profil autora

Autor: Mariusz Raniszewski

Napisz do autora

Artykuły (22) Galerie (2) Średnia ocen (4.60)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

S. Korn. 05.03.2010 11:54

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 74

Przepraszam, imię też pomylilam , ale to wynik stresu, że nie użyłam przyjętej formy Pan ... niecodziennie pozdrawiam czytelników też :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 03.03.2010 21:06

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 80

Maciej masz rację, zajawka umknęła mojej uwadze. Powtórzyłabym ją albo raczej zmieniła... :)

Filip, przepraszam, że tak tu "rządzę" :)) Składam to na karb obecnym czasom... wiem, wiem ... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 03.03.2010 20:57

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 85

Bardzo dobry tekst!
Przeczytałam z przyjemnością,i
... czekam na następne.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Michalski 03.03.2010 12:51

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 79

Ja nie widzę zmiany. Tekst na blogu jest identyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 02.03.2010 14:33

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 79

"Krzyś otworzył oko i od razu poczuł zmianę. W izbie było ciepło! Zza okna zniknęły sople zarywające rynnę terkoczącą teraz kroplami odwilży. Tak, to idzie wiosna. Zima najwyraźniej już się znudziła, co było Krzysiowi jak najbardziej na rękę, bo i on miał jej serdecznie dosyć. "

Ta zmiana na blogu jest radosna :))) Podoba mi się :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 02.03.2010 13:51

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 71

Narodziny nowej Gwiazdy w24?
Tymczasem ode mnie *5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 02.03.2010 13:33

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 82

Facet z klasą, a takiemu nie żałuję gwiazd :)) Jutro też poproszę o odrobinę miłych słów :)) Serdecznie pozdrawiam :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciej Michalski 02.03.2010 13:09

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 73

Bardzo dobre opowiadanie. Z życia wzięte. Czytałem na innym portalu "Poniżenia. Perygrynacja pierwsza" - również interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Raniszewski 02.03.2010 08:27

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 81

Serdecznie dziękuję Państwu za zainteresowanie. Jeżeli moje pisanie przynosi Wam choćby odrobinę przyjemności lub zainteresowania to cieszy mnie to niezmiernie.
Co do Krzysia i jego optymizmu. Cóż, taki jest. Radosny, dobrze usposobiony, co czasami zakrawa na poruszanie się oparach absurdu. Swego czasu był wysoko, ale gdy przycięto mu skrzydła dojrzał piękne strony życia, nauczył się cieszyć chwilą i okruchami życia. Krzysia znam dobrze gdyż zgłębiłem jego życiorys na setkach stron książki ;)
Gwoli filmów. Prawdopodobnie afirmują życie i wszelką kreatywność. Moje pełniejsze dossier dostępne jest pod adresem http://mariusz-filip-raniszewski.blogspot.com/
Zapraszam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

S. Korn. 02.03.2010 01:18

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 70

Jakie filmy ma Pan na swoim koncie, bo opowiadania strasznie pesymistycznie brzmią, a radość Krzysia taka nienaturalna i sztuczna ... trzeba było poczekać z nią trochę, aż Krzyś dojedzie do domu i usiądzie przy filiżance kawy lub herbaty, bo po wyjściu z budynku zdrową reakcją byłaby wściekłość, a poza tym warto odrobinę skrócić tekst :)

Ale furorę Pan robi pośród dam, pewnie dlatego, że scenarzysta, realizator i producent TV... :)

dam Panu 5* , ale jeszcze nie teraz, musi Pan popracować więcej, a może nauczy nas Pan jak pisać scenariusz - polecam się :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.