Facebook Google+ Twitter

Radosny pogrzeb na górze ojca Góry

Na południe od Zakliczyna, niedaleko Tarnowa leży Jamna, a w jej centrum góra wysokości ponad 500 metrów, a na górze słynna bacówka i jeszcze bardziej słynny ośrodek duszpasterstwa akademickiego dominikanina, ojca Góry.

Z Krakowa jedziemy w kierunku Tarnowa, w Zakliczynie odbijamy na południe i po ok. 15 kilometrach skręcamy w lewo, a po następnych 5 znowu w lewo - pod górę - i jesteśmy na górze ojca Góry. / Fot. Marek CiesielczykMiejscowość Jamna warta jest odwiedzenia z trzech co najmniej powodów. Dla tych, którzy interesują się historią, istotne będzie to, że właśnie tutaj rozegrała się owiana już legendą bitwa między hitlerowcami i polskimi partyzantami. Dla zapalonych turystów Jamna jest po prostu pięknym miejscem, gdzie można wędrować po górach, zrobić wypad nad pobliskie Jezioro Rożnowskie czy do Skamieniałego Miasta w Ciężkowicach. Na samej górze w Jamnej jest urocza bacówka, która stanowić może świetną bazę wypadową dla turystów. Katolicy znają to miejsce ze względu na ośrodek ojca Góry.

Do Jamnej można dojechać np.z Krakowa, zmierzając w kierunku Tarnowa. Na tej trasie trafimy na miejscowość Zakliczyn (tuż przed Tarnowem). Tutaj musimy skręcić na południe, w kierunku Jeziora Rożnowskiego. Przed miejscowością Paleśnica skręcamy w lewo i jedziemy ok. 5 kilometrów do wjazdu na samą górę. Możemy dojechać samochodem na sam szczyt (ponad 500 m npm), lecz musimy jechać bardzo ostrożnie. Dróżka jest wąska i kręta. Na samej górze znajduje się śliczna bacówka. Widok z okna pokoju jest naprawdę rewelacyjny. Noclegi są tanie, ale trzeba sobie wcześniej zarezerwować miejsce. Na górze mieści się też ośrodek, prowadzony przez dominikanina, ojca Górę.

Na górę ojca Góry warto przyjechać w połowie sierpnia ze względu na różne wydarzenia, mające miejsce właśnie w tym okresie. Np. w tym roku już od 1 sierpnia trwa tutaj międzynarodowy Plener Jackowy, związany z 750. rocznicą śmierci św. Jacka. Malarze i rzeźbiarze tworzyli tu w tym roku dzieła "transparentne na transcendencję" - jak głosi hasło przyświecające ich pracy.

15 sierpnia odbył się tutaj także Odpust Jamneński, połączony ze Świętem Pojednania, a trzy dni później góra ojca Gory była miejsce Zlotu Matek Boskich. Uczestnicy zlotu przywieźli ze sobą różne wizerunki maryjne w formie obrazów i rzeźb. Obchodzone było także 15-lecie tutejszego ośrodka duszpasterstwa akademickiego.

Ojciec Jan Góra zawsze podkreśla, że Jamna "łączy w sobie cudowne pejzaże, spokój z dala od miejskiego zgiełku i Matkę Niezawodnej Nadziei, która każdego wysłucha". Od kilku lat na górze ojca Góry organizowany jest w przeddzień Święta Wniebowzięcia "pogrzeb" Matki Bożej. W tym malowniczym miejscu, wśród wzgórz wędruje orszak z figurą Matki Bożej, a za nią niesiony jest 100-metrowy welon usłany kwiatami. Sam "pogrzeb" jest radosny. Co roku towarzyszą mu tańce i śpiewy.

Niedaleko Jamnej, w Ciężkowicach jest Skamieniałe Miasteczko, na zdjęciu słynna "Czarownica" z zakrzywionym nosem / Fot. Marek Ciesielczyk15 sierpnia na Jamnej zorganizowano także Święto Pojednania z udziałem Niemców i Austriaków (w tych okolicach znajdziemy mnóstwo cmentarzy austriackich z okresu I wojny światowej). Rozdawane były placki św. Jacka oraz grochówka od starosty tarnowskiego. Ojciec Góra podkreśla, że wszyscy ciągle potrzebujemy pojednania. W tym roku imprezy na górze ojca Góry miały szczególnie uroczysty charakter, gdyż łączyły się z 15 rocznicą powstania ośrodka akademickiego.

Po tych imprezach część uczestników udała się nad pobliskie Jezioro Rożnowskie. Wielu gości wybrało zaś inną tutejszą atrakcję turystyczną - Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

chyba znowu zaciął się licznik wejść na artykuł, tak jak kilka dni temu ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.