Facebook Google+ Twitter

Radwańska drugą rakietą świata, czy zostanie numerem jeden?

Agnieszka Radwańska dzięki zwycięstwu w ćwierćfinale Indian Wells nad Petrą Kvitovą awansuje w rankingu WTA na 2. miejsce. Polka czekała na to od 2012 roku. Teraz pojawiają się spekulacje, czy będzie kiedyś liderką.

 / Fot. johanlbW ćwierćfinale Agnieszka Radwańska pokonała Petrę Kvitovą 6:2, 7:6. Dzięki temu w najnowszym rankingu WTA krakowianka będzie plasować się na 2. pozycji - to samo miejsce zajmowała w 2012 roku po dotarciu do finału w Wimbledonie.

W 1/2 finału na Radwańską czeka rywalka bardzo trudna - Serena Williams, która w swoim ćwierćfinale pokonała Rumunkę Simonę Halep w dwóch setach. Isia ma niekorzystny bilans gry z Amerykanką - ostatni ich pojedynek miał miejsce przy okazji tegorocznego Australian Open - wówczas Williams wygrała 6:0, 6:4. Tym razem Serena też jest faworytką, ale Aga ostatnio zachwyca swoją formą i stać ją na niespodziankę.

Redaktor naczelny magazynu "Tenisklub" - Adam Romer uważa jednak, że dobra gra Agi nie wystarczy, potrzebna też jest pomoc Sereny. Eksperci zastanawiają się, czy 26-letnią Polkę stać na to, by kiedyś była liderką rankingu WTA. "Proszę popatrzeć na byłe numery jeden, jak Jelena Janković, która nie gra dużo silniej od Radwańskiej. Nie jest więc wykluczone, że Agnieszka tą liderką zostanie, ale wiele zależy też od dyspozycji Sereny Williams, która musiałaby roztrwonić przewagę punktów rankingowych jaką ma nad resztą stawki - powiedział Romer.


Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Wszystko zależy zatem od wyniku jutrzejszego meczu Agnieszki z Sereną - kiedyś musi być ten pierwszy raz... ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.