Facebook Google+ Twitter

Radziecki czy sowiecki? Spór o przymiotnik w wydawnictwach IPN

Zapowiada się gorący spór o to, czy w wydawnictwach IPN używany będzie przymiotnik sowiecki czy radziecki. Problem jest nie tylko językowy, ale też polityczny i kulturowy. Stanowi odbicie podziałów w polskim społeczeństwie.

 / Fot. logo IPNRadziecki i sowiecki

Zanosi się na spór o praktykę wydawniczą w periodyku Instytutu Pamięci Narodowej „Pamięć.PRL”, dotyczącą tego czy redaktorzy w ramach adiustacji tekstów mają ewentualnie zmieniać w dostarczanych przez autorów tekstów przymiotnik sowiecki na radziecki lub odwrotnie, albo też nie ujednolicać.

Przyczyny historyczne

Spór ten, ze względu na siłę i charakter oddziaływania totalitarnego ustroju wprowadzonego przez bolszewików, jest (będzie) sporem politycznym. Ponieważ jednak idzie o wybór słownictwa, jest też kwestią lingwistyczną, leksykalną. Pragnę więc dorzucić garść danych i odnieść się do opinii dotyczących języka.

Nazwa Sowiety i przymiotnik sowiecki brzmiały i brzmią złowrogo, ponieważ wojna roku 1920, a następnie los wielu obywateli polskich na ziemiach zagarniętych po 17 września 1939 r. pozostawiły tragiczne wspomnienia, oczywiście znajdujące odbicie w języku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Do Piotr Jungiewicz - cytuję:
"Najwyższym organem władzy w kraju jest Rada Najwyższa ZSRR. Sprawuje ona władzę ustawodawczą. Rada Najwyższa ma dwie izby - Radę Związku i Radę Narodowości."

- I co? Radzieckie państwo nie miało nic wspólnego z radami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Soviet Union to w angielskim mieszanina rusycyzmu i łaciny. Soviet został wprowadzony do słownictwa angielskiego celowo, jeżeli nie perfidnie. Państwa wówczas o drapieżnym kapitaliźmie, gdzie robotnik i chłop alb farmer byli wyzyskiwani bez żadnych zahamowań, nie mogły przyznać, że powstał nowy twór państwowy w którym władze przejęły rady robotników i chłopów. Tak więc Soviet Union został od razu zakwalifikowany jako coś negatywnego czyli państwo, które rabuje majatki arystokracji i rozdaje chłopom a nacjonalizuje przemysł i wprowadza zarządy robotnicze. Że takie rady się nie sprawdziły to już jest inna historia. Natomiast nie ma żadnego powodu aby zaśmiecać język polski rusycyzmami, których i tak jest w nim nadmiar.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piotr Jungiewicz
  • Piotr Jungiewicz
  • 08.05.2012 09:17

W wyborze "radziecki" <-> "sowiecki" nie chodzi o rusycyzm i o zaśmiecanie języka. Chodzi o deklarację ideologiczną. Jeżeli tłumaczymy obce słowo o zabarwieniu ideologicznym (w dodatku kłamliwym) na własny język, to deklarujemy poparcie dla treści tego słowa - udajemy albo naprawdę wierzymy, że sowieckie państwo miało cokolwiek wspólnego z radami. Jeżeli - jak Brytyjczycy czy Amerykanie używamy słowa "sowiecki" (czy ktoś w USA używał zwrotu "Union of Councils" ?) - to po prostu stwierdzamy, że takie państwo istniało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Internauto; protest przeciwko zaśmiecaniu i tak mocno już zanieczyszczonego języka polskiego to nie są dyrdymały. Mamy bardzo ładne polskie słowo, jak, radzić, rada skąd się wywiodło słowo radziecki i używanie rusycyzmów jest po prostu niewskazane, w każdym razie dla kogoś o jakim takim poziomie polskiego nauczaniu. Jeśli chce już się używac obcych wyrażeń to zamiast Związek Radziecki, albo Związek Sowiecki należało by mówic i pisać Soviet Union albo Unia Sowiecka, tak jak na przykład się mówi Unia Europejska. Albo po prostu Sowieckij Sojuz. Miesznie sowietów do języka polskiego ma najwyraźniej pejoratywny oddźwiek, co od razu budzi wątpliwości o bezstronnym wyrażniu opinii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Internauto; protest przeciwko zaśmiecaniu i tak mocno już zanieczyszczonego języka polskiego to nie są dyrdymały. Mamy bardzo ładne polskie słowo, jak, radzić, rada skąd się wywiodło słowo radziecki i używanie rusycyzmów jest po prostu niewskazane, w każdym razie dla kogoś o jakim takim polskim nauczaniu. Jeśli chce już się używac obcych wyrażeń to zamiast Związek Radziecki, albo Związek Sowiecki należało by mówic i pisać Soviet Union albo Unia Sowiecka, tak jak na przykład się mówi Unia Europejska.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Internauta
  • Internauta
  • 07.05.2012 20:55

Panie Ryszardzie (Kosacz), co Pan za dyrdymały opowiada?! "Niskie poziom moralny i umysłowy" ?.... Pan jest chyba albo niewypoczęty, albo pijany albo pospolicie głupi. Zachowuje się Pan jak zwyczajny Sowiet - "w mordę człowieka" i już.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sowiecki, czy radziecki? A jakie to ma znaczenie, kiedy obydwa słowa kojarzą się z jednym: zniewoleniem Polski? Jako człowiek, który miał okazję żyć w okresie panowania Związku Radzieckiego/Sowieckiego pamiętam też fragment kabaretowego skeczu. Oto jeden z artystów w gorącym okresie walki o suwerenność Kraju dawał do zrozumienia, że tak naprawdę nie ma większego znaczenia "czy ktoś przywali lewą nogą, czy prawą pięścią", albo odwrotnie! Czasami odnoszę wrażenie, że my naprawdę nie mamy zmartwień! Radziecki bodaj po ukraińsku to radianskij, a sowiecki, to choćby z rosyjskiego/angielskiego sowietskij/soviet. Jako dziecko (lata 60- i 70-te) mieszkałem w małym, ale wciąż bilskim mojemu sercu przygranicznym miasteczku Terespol. I tam wszyscy, a co najmniej większość mówiła o sąsiadach zza rzeki Bug: sowieci. I w tym słowie mieściło się wszystko. Dobrze, że Autor porusza tę kwestię, ale wydaje mi się, że to kłopot dla "aptekarzy" (przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony) - takie ważenie do setnej grama wagonu pełnego stali. Przez dziesięciolecia używano określenia "Moskale" dla naszych wschodnich sąsiadów. Czy my dzisiaj mamy dylemat "Moskal", czy "Sowiet"? Nie! Moskal wyszedł, że tak się wyrażę z obiegu. Podobnie będzie z określeniem "radziecki". W naturalny sposób odejdzie pokolenie dzisiejszych 50-70-latków i.... będzie po kłopocie :) Dzisiejsza młodzież będzie już jako osoby dojrzałe używać nazwy "sowiecki", bo niestety, tak - dla mnie niestety - polszczyzna jest zaśmiecona językiem angielskim i to nazwa Związek Sowiecki od Soviet Union zdominuje polski słownik. Autorowi życzę, by Jego artykuł był za dwadzieścia, trzydzieści lat jako dowód na ożywioną dyskusję o słowo, które jakkolwiek wypowiadane i pisane dla kilku pokoleń Polaków znaczyło jedno: zniewolenie. Na szczęście to już tylko historia....

Komentarz został ukrytyrozwiń
3571
  • 3571
  • 07.05.2012 13:10

U nas mówiło się wyłącznie ZWIĄZEK ZDRADZIECKI

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 07.05.2012 10:06

Zamiast spierać się, radzę przyjrzeć się etymologii choćby w Wikipedii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ntb. słowo UNIA to nic innego jak ZWIĄZEK. tyle że słowo pochodzenia łacińskiego.
a więc unijny to jak sowiecki. ;P.( w innych językach tak właśnie tłumaczony) Myślę jednak , że sowiecki może by tylko z podtekstem rosyjskim. a Unia z podtekstem zachodnim.....aczkolwiek mieliśmy Unię z Litwą... bo było to w epoce języka łacińskiego ...
i słowo to weszło w polski słownik...a następnie również nabrało nieco innego znaczenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.