Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38012 miejsce

Radziszewska musi odejść!

Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania jest jeszcze bardziej nieudolna niż osławiona Julia Pitera, która wytropiła dorszową korupcję za kilka złotych…

Kiedy w grudniu 2009 dwanaście organizacji pozarządowych domagało się od premiera odwołania minister Elżbiety Radziszewskiej, pełniącej obowiązki Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, sądziłem że przesadzają. Dzwonek ostrzegawczy zabrzęczał, gdy negatywnie oceniła jej „działalność” najpoważniejsza polska organizacja „równościowa” - Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Dzisiaj nie mam wątpliwości - Radziszewska musi odejść! Na Facebooku już ponad 1240 osób z rozmaitych środowisk podpisało się pod tym postulatem.

Przeanalizujmy pokrótce co robi, a raczej - czego nie robi minister Radziszewska. Nie da się ukryć - Elżbieta Radziszewska, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania, jest jeszcze bardziej nieudolna niż osławiona Julia Pitera, która wytropiła dorszową korupcję za kilka złotych. Pani Pełnomocnik kompromituje rząd oraz premiera. Donald Tusk powinien poważnie się zastanowić - jaki sens ma utrzymywanie tej fikcji? Jaki sens ma dalsze udawanie, że Elżbieta Radziszewska cokolwiek istotnego robi i komukolwiek jest do czegoś potrzebna?

Chaos kompetencji

Problemem jest już ustalenie, co naprawdę ma robić Pełnomocnik ds. Równego Traktowania i jej biuro. Rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie wymienia siedem zadań:
1. realizowanie polityki rządu w sferze „równościowej”, w tym przeciwdziałanie dyskryminacji; 2. opiniowanie regulacji prawnych; 3. monitorowanie sytuacji, w tym występowanie o zmianę dyskryminujących aktów prawnych; 4. eliminowanie lub ograniczanie skutków dyskryminacji; 5. inicjowanie i koordynowanie działań „równościowych”, zwłaszcza ochrona przed dyskryminacją ze względu na: płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię lub wyznanie, poglądy polityczne, wiek, orientację seksualną, stan cywilny oraz rodzinny; 6. monitorowanie sytuacji w tym zakresie; 7. upowszechnianie problematyki równego traktowania.

„Regulamin Organizacyjny Kancelarii Prezesa Rady Ministrów” (dostępny w BIP-ie KPRM), wymienia osiem zadań Biura. Pani Pełnomocnik na swojej stronie informuje, że jej Biuro realizuje ich tylko sześć. Te dwa brakujące mają fundamentalne znaczenie. Według Kancelarii Premiera, Pełnomocnik ma występować w roli projektodawcy przy realizowaniu zadań „równościowych”, wynikających z Programów Operacyjnych UE; ponadto ma być wykonawcą projektów współfinansowanych z unijnych środków pomocowych. Na internetowej stronie Pełnomocnika o funduszach unijnych nie ma ani słowa. W zakładce „konkursy” - pusto. Ciekawe, czy Pani Pełnomocnik nie interesują żadne projekty „równościowe” dofinansowywane ze środków unijnych? Czy też - owszem, środki unijne na te cele są, ale tylko „po cichu” i dla swoich…?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Postaram się coś na ten temat przygotować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł rzeczowy i bogaty w fakty, dobra robota dziennikarska. Brawo. Czekam kiedy ktoś w takim stylu spuentuje panią Pitere?! To jest dopiero cud minister. Dorsz za 8 złoty sukces!! A ile ta pani zarabia? To jest material

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.