Facebook Google+ Twitter

Rafael Nadal triumfuje w Pekinie

Hiszpan wciąż niepokonany. Do bogatej kolekcji tegorocznych zdobyczy dołożył złoty medal olimpijski. W finale nie dał większych szans Gonzalezowi. Wśród kobiet triumfowała Jelena Dementiewa.

Tego można było się spodziewać. Rafael Nadal zdobył złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Hiszpan, który przez ostatnie lata był numerem dwa w rankingu, w tym w końcu dopiął swego. Od poniedziałku będzie nowym liderem rankingu ATP, a ukoronowaniem znakomitej dyspozycji jest zdobycie największego trofeum w zawodowym sporcie. Oczywiście przed Hiszpanem pozostały jeszcze dwa duże wyzwania - wygranie US Open i Australian Open - ale nawet bez sukcesu na tych imprezach można stwierdzić, że Nadal zdobył już niemal wszystko.

Po zaciętym półfinale z Djokoviciem było prawie pewne, że złoto będzie jego. Fernando Gonzalez, mimo dużego szacunku dla jego umiejętności, nie mógł stawić Hiszpanowi większego oporu. Reprezentant Chile zaprezentował się nieźle i jego występ w finale nie przyniosł mu wstydu. Wynik 6:3, 7:6, 6:3 dla Nadala świadczy o wyrównanym pojedynku. I tak też było w istocie. Pierwsza partia to dominacja Hiszpana i zbyt nerwowa gra Gonzaleza. Atomowe uderzenia z forehandu zamiast przynosić punkty Chilijczykowi, dawały je jego przeciwnikowi. Gonzalez trafiał w siatkę albo aut, a to w połączeniu z solidnością Hiszpana mogło dać tylko jedno rozwiązanie. W drugiej odsłonie małą przewagę miał Chilijczyk, ale w końcówce zabrakło mu trochę szczęścia i przegrał w tie-breaku. W trzecim secie, przy stanie 2:5, Gonzalez obronił trzy piłki meczowe, ale było to jedynie odwlekaniem egzekucji. Po kilku minutach Nadal zakończył spotkanie wspaniałym uderzeniem z głębi kortu. Gonzalez cztery lata temu w Atenach wywalczył brąz indywidualnie i złoto w deblu. Z Pekinu wyjedzie z medalem srebrnym i jest to na pewno jedno z większych osiągnięć doświadczonego tenisisty. Rafael Nadal w tym momencie jest w zasadzie poza zasięgiem przeciwników. Potrafi przegrać co prawda pojedyncze pojedynki, ale w tych o wysoką stawkę nie pozostawia rywalom złudzeń. Symboliczne jest, że Hiszpan zdobył za pierwszym startem w igrzyskach to, co Federerowi nie udało się w trzech występach.

Federer przegrany... ale nie do końca


Złoty medal w singlu nie dla Szwajcara. Federer w ćwierćfinale nie sprostał Amerykaninowi, ale co nie udało się w turnieju indywidualnym, udało się w deblu. Szwajcarska para Federer-Wawrinka wygrała turniej deblistów na igrzyskach i tym samym utytułowany Szwajcar wyjedzie z Pekinu ze złotem. Być może wzmocni go to przed wielkoszlemowym US Open i da mu pewność siebie. Uśmiech, jaki pojawił się na twarzy Federera po wygranym finale debla, dawno nie gościł na jego ustach. Szwajcar cieszył się, jak po wygraniu turnieju wielkoszlemowego. Przez dłuższy moment ściskał z radości Wawrinkę. Niedawno przyjaciel Szwajcara, Dominik Hrbaty, stwierdził, że Federer wróci do wielkiej formy, jaką prezentował w ostatnich latach, ale będzie potrzebował do tego bodźca. Złoto w deblu z pewnością takim bodźcem można nazwać. Może więc sezon 2008 nie będzie dla Federera całkowicie stracony?

Wielki sukces Dementiewej


Jelena Dementiewa osiągnęła największy sukces w karierze. Po dwóch finałach w turniejach wielkoszlemowych w Paryżu i Nowym Jorku w 2004 roku, w końcu wygrała wielką imprezę. W meczu o złoto pokonała Dinarę Safinę i można to nazwać pewną niespodzianką. Dementiewa gra w tym sezonie solidnie, nie przegrywa we wczesnych fazach, ale też i niczego dużego nie osiągnęła. Do teraz. Większe szanse należało przyznać Safinie, która w drugiej części sezonu sprawia najlepsze wrażenie spośród zawodniczek z czołówki. W Pekinie nie dała jednak rady starszej rodaczce i przegrała 6:3, 5:7, 3:6.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

+
Zdecydowanie wolę jak wygrywa Nadal niż Federer.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.