Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32868 miejsce

Rafał Dębski: Kamienne twarze, marmurowe serca [książka za recenzję]

Świat bywa niesłychanie okrutny. Zwłaszcza dla kochanków stojących po przeciwnych stronach barykady, gdy jedno z nich skrywa tajemnice, która może obalić imperium carów. Czy w takim szale wojennej pożogi znajdzie się miejsce dla miłości?

 / Fot. fot.Materiał promocyjny wydawnictwa RebisRafał Dębski z reguły może kojarzyć się czytelnikowi z książkami fantasy, których ma najwięcej w swoim dorobku (Światło cieni, Łzy Nemezis, Czarny Pergamin, Gwiazdozbiór kata, Kiedy bóg zasypia). Pisarz nie zamyka się jednak w ramach jednego gatunku, zgłębiając różne płaszczyzny literatury. Stąd może pochwalić się opowieściami historycznymi, wojennymi, kryminałami (Labirynt von Brauna, Żelazne kamienie) czy sensacyjnymi.

Książka „Kamienne twarze, marmurowe serca” to opowieść, której akcja rozgrywa się w trudnych latach dla narodu polskiego, gdy ziemie dawnej Rzeczpospolitej znajdują się pod zaborami. Traktuje o losach polskiego zesłańca Wołłkowicza, jego odwzajemnionej miłości do córki rosyjskiego gubernatora i cenie, jaką za tą zakazaną miłość przyjdzie zapłacić wszystkim, którzy z Wołłkowyczem mieli cokolwiek wspólnego.

Pikanterii nadaje też wątek francuski, gdzie polski zesłaniec trafia, gdy udaje mu się w bardzo dziwnych okolicznościach zbiec z zesłania. W Paryżu ściera się stronnictwo Mickiewicza oraz Słowackiego a obaj poeci stanowią jakby szerokie tło do tej powieści uprawiając szermierkę słowną na salonach i starając się zwiększyć swoje wpływy umniejszając zarazem inspiracje konkurenta.

Po drodze czytelnik zetknie się z wróżkami, carskimi szpiegami, okrutnymi scenami przesłuchań, pojedynkami, ciemną stroną polityki oraz mroczną tajemnicą, która, gdy ujrzy światło dzienne może spowodować rozpad Imperium Rosyjskiego. Na drodze Wołłkowycza raz po raz piętrzą się nowe trudności, trudne zadania i wyzwania, którym wraz ze swoim dzielnym przyjacielem a dawnym gruzińskim ordynansem musi sprostać.

Dodatkowym bonusem jest osadzenie powieści w realiach Rosji oraz Paryża w doskonale odwzorowanym dziewiętnastym wieku. Ten barwny splot wydarzeń, gdzie wątki szpiegowsko-polityczne mieszają się z miłosnymi powodują, że od powieści trudno się oderwać. Jest ekscytująca, chociaż wokół same kamienne twarze i marmurowe serca. Czy polski szlachcic, zesłaniec rozpracuje mroczną tajemnicę i odnajdzie swoją miłość? Zachęcam do lektury, aby przekonać się o tym samodzielnie.

Tytuł: Kamienne twarze, marmurowe serca
Autor: Rafał Dębski
Wydawnictwo: Rebis
Stron: 296
Data wydania: 2014

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jeżeli ten szlachcic tylko nie dał się ponieść sarmackiej euforii, to z pewnością dopiął swego celu...Zachęcająca lektura.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.