Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171111 miejsce

Rafał Jewtuch mistrzem Polski w snookerze

W rozegranych w Warszawie XVI Mistrzostwach Polski w snookerze triumfował Rafał Jewtuch. To jego czwarty tytuł mistrzowski. W finale pokonał Marcina Nitschke 7-6

Zawody trwały od czwartku w warszawskim klubie 147 Break.
Właścicielem klubu jest wiceprezes Polskiego Związku Snookera i Bilarda Angielskiego Jarosław Kowalski - w przeszłości dwukrotny Mistrz Polski w snookerze (w latach 2004 i 2005). Do rywalizacji przystąpiło 32 zawodników. W pierwszej fazie mistrzostw walczyli oni w czteroosobowych grupach. Rozgrywki grupowe zakończyły się w sobotę rano wyłonieniem najlepszej "16". Już na tym etapie rywalizacji nie zabrakło niespodzianki. Odpadł bowiem jeden z faworytów 22-letni Mariusz Sirko.

W tym klubie rozegrano zawody finałowe / Fot. http://www.147break.waw.pl/#section=start/Mecze 1/8 finału toczyły się do 4 wygranych frejmów. Co ciekawe tylko jeden zawodnik z czołówki miał w tej fazie imprezy małe problemy. Był to Marcin Nitschke, który pokonał 4:3 Adama Stefanówa. W meczach ćwierćfinałowych warto odnotować zwycięstwo Jarosława Kowalskiego nad Michałem Wróblem 4:2. Pochodzący z Wrocławia Wróbel we wcześniejszych meczach nie stracił nawet frejma, a Kowalski z trudem wyszedł z grupy. Niespodzianka stała się faktem.

Półfinały
Mecze półfinałowe, które rozegrano w niedzielę przedpołudnie toczyły się już do 5 zwycięskich gier. Oba spotkania były niezwykle wyrównane. Dość powiedzieć, że zawodnicy musieli rozegrać maksymalną liczbę frejmów, by wyłonić finalistów. Warto zwrócić uwagę na 16-letniego Michała Zielińskiego. Młody zawodnik na co dzień ćwiczy pod okiem Jarosława Kowalskiego w klubie 147 Break. Wiceprezes PZSiBA podczas rozmowy ze mną stwierdził, że Zieliński już w tym roku może atakować krajową czołówkę. I rzeczywiście. Wynik meczu półfinałowego z Marcinem Nitschke 4:5 mówi sam za siebie. W drugiej parze półfinałowej znaleźli się Rafał Jewtuch i Jarosław Kowalski. Przy stole mieliśmy zatem dwóch jedynych rodzimych zawodników, którzy osiągnęli w karierze maksymalny snookerowy brejk - 147. W obu przypadkach były to mecze treningowe. Wyrównany mecz wygrał Jewtuch 5:4. Wynik powinien jednak cieszyć Kowalskiego. Jak sam przyznał od dwóch lat zaangażował się bardziej w pracę w Związku i swoim klubie i nie trenuje już tyle co kiedyś. Analizując mecze półfinałowe warto także zauważyć, że aż trzech zawodników w tej fazie pochodzi z Warszawy. Jedynie Nitschke wywodzi się z Zielonej Góry.

Finał
W finale spotkali się Rafał Jewtuch i Marcin Nitschke. To bardzo znane nazwiska w snookerowym światku. Nie powinno zatem dziwić, że spotkanie finałowe było bardzo wyrównane. Pierwsza sesja finału rozgrywanego do 7 wygranych frejmów zakończyła się wynikiem 3:3. Zaczęło się dość obiecująco. Pierwszego frejma wygrał Jewtuch osiągając brejka 64. Kolejne partie to krótkie wizyty przy stole. Widać było wzajemny szacunek obu utytułowanych graczy.

Kiedy zawodnicy udali się na przerwę swoje nieprzeciętne umiejętności prezentował Bogdan Wołkowski. Pokazy wielokrotnego mistrza świata w trickach snookerowych były jednak tylko preludium przed najważniejszą częścią wieczoru. Kolejne partie nie przybliżały nas do końcowego rozstrzygnięcia. Po 12 frejmach na tablicy wyników widniał wynik po 6. O tytule mistrzowskim zadecydować miał ostatni frejm. Mimo początkowego prowadzenia Nitschkego tytuł wywalczył Rafał Jewtuch.

Dodam, że najwyższego brejka w turnieju zdobył Marek Zubrzycki - 119. Tym samym otrzymał nagrodę finansową od organizatorów. Jak mówił Jarosław Kowalski w polskim snookerze trwa zmiana pokoleniowa. Jej efektem jest nie tylko brązowy medal Michała Zielińskiego, ale także obecność na mistrzostwach kilku młodziutkich zawodników. Dla 12-letniego Kamila Pilarskiego, 14-letniego Macieja Relicha czy o rok starszego Piotra Majcherczyka zawody były świetną lekcją i doświadczeniem, które może zaprocentować w kolejnych latach.

Mistrz Polski będzie miał prawo reprezentować nasz kraj na Mistrzostwach Europy. Jak się dziś okazało odbędą się w Lublinie w pierwszej połowie czerwca. Taką informację przywiózł sekretarz generalny European Billiards & Snooker Association Maxime Cassis, który obserwował mecz finałowy XVI Mistrzostw Polski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.