Facebook Google+ Twitter

Rajd Baja Polska dla załogi z Węgier

To był rajdowy weekend w Szczecinie. W zakończonej w niedzielę rywalizacji samochodów terenowych Baja Polska nie zabrakło gwiazd kierownicy, efektownej jazdy i wielkich emocji. Najszybsza w Szczecinie okazała się załoga z Węgier.

 / Fot. Paweł MajchrzakImpreza rozpoczęła się w piątek od honorowego startu spod urzędu miasta. Następnie zawodnicy udali się do miasteczka rajdowego, zorganizowanego przy ul. Szafera, gdzie rozegrany został prolog rajdu, mający ustalić kolejność na starcie przed pierwszym sobotnim odcinkiem specjalnym.

- Cieszę się, że rajd o takim prestiżu trafił do Polski. Z wielką przyjemnością przyjechałem do Szczecina, aby w nim wystartować. Nie przyjechałem tu jednak tylko w celach promocyjnych, mam zamiar dać z siebie wszystko i wygrać. Cieszy spora rzesza kibiców, mam nadzieję, że przez cały weekend będą się świetnie bawić - powiedział przed startem Krzysztof Hołowczyc. Niestety piątek nie był szczęśliwy dla "Hołka" - w jego Mitsubishi Pajero zawiodła turbina. - Nie chciałbym zawieść kibiców. Mimo, że po dzisiejszym dniu nastrój nie jest najlepszy, mechanicy robią wszystko, aby zreanimować silnik i chciałbym wygrać tutaj kilka odcinków specjalnych - zapewniał Hołowczyc. Niestety awaria auta Polaka okazała się poważniejsza, niż początkowo przypuszczano i mechanikom nie udało się na czas naprawić maszyny. Kierowca był zmuszony do wycofania się z rajdu. Najszybsi podczas prologu byli Węgier Balazs Szaly, szczecinianin Sławomir Wasiak oraz Włodzimierz Grajek. Jedyna Polka w stawce, Klaudia Podkalicka w piątek była 13.

W sobotę najszybszą ekipą okazała się załoga Szaly/Bunkoczi jadąca Oplem Antarą, która zdominowała rywalizację zapewniając sobie prowadzenie w klasyfikacji generalnej rajdu. Znacznie ciekawsza była rywalizacja o drugie miejsce w "generalce", pomiędzy ekipami Porizek/Sykora (BMW X5) i Zapetal/Ulehla (Mitsubishi Pajero). Obie załogi stoczyły zacięty pojedynek, jednak to ci pierwsi na koniec dnia znajdowali się tuż za plecami lidera. Szczecinianie - Krzysztof Wasiak i Klaudia Podkalicka daleko, odpowiednio na 19. i 15. miejscu. Szczególnego pecha miał Wasiak, który dwukrotnie zmuszony był wymieniać przebite opony, w samochodzie Podkalickiej wymieniony musiał być przedni wahacz.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.