Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36034 miejsce

Rajd Rzeszowski - dojechało tylko 48 załóg

Rajd Rzeszowski zawsze uchodził za niezwykle wymagającą imprezę, nie tylko za sprawą bardzo technicznych oesów, ale przede wszystkim ze względu na kapryśną aurę, która nierzadko wpływała na wyniki imprezy.

Rajd Rzeszowski - Przygotowania auta zespołu Tedex SUPREMIS Rally Team (zawieszenie)  / Fot. Platinum EventsTegoroczny Rajd Rzeszowski odbył się co prawda przy słonecznej pogodzie, jednak nie ułatwiło to bynajmniej zmagań. Świadczy o tym chociażby fakt, iż do mety dotarło jedynie 48 z 76 załóg, które znalazły się na liście startowej. Karpackie 18. Rajd Rzeszowski był siódmą rundą Rajdowego Pucharu Polski, jednak zmiany w kalendarzu i kilka odwołanych imprez sprawiły, iż dla pucharowiczów była to dopiero czwarta okazja do zmierzenia się z rywalami.

Stawka Rajdowego Pucharu Polski pojawiła się na oesach podczas drugiego dnia Rajdu Rzeszowskiego, po zawodnikach z Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Rajdowych Mistrzostw Słowacji. Pierwszy odcinek specjalny, niespełna 10-kilometrowe Pasieki, wygrała załoga Markowski/Machela, pół sekundy przed braćmi Klementowiczami i 4,8 sekundy przed załogą Szeja/Szeja. Czwarte miejsce zajęli Wojciech Chuchała i Damian Syty, piąte Paweł Hankiewicz i Agnieszka Wierzchowska, a siódme Michał Bolek i Krzysztof Kosecki. Niestety już na pierwszej próbie z walki odpadł Wojciech Dudek, pilotowany przez Ryszarda Ciupkę. Załoga zaliczyła poważnie wyglądający wypadek, ale na szczęście wyszła z niego bez szwanku.

Rajd Rzeszowski - Ostra jazda Pawła Hankiewicza i Agnieszki Wierzchowskiej, najlepsze czasy. / Fot. Platinum EventsPaweł Hankiewicz i Agnieszka Wierzchowska zrewanżowali się rywalom już na kolejnej próbie, 15-kilometrowym oesie Korczyna, częściowo przebiegającym po trasie wyścigu górskiego. Reprezentanci Tedex Supremis Rally Team pokonali duet Szeja/szeja o 0,2 sekundy i załogę Markowski/Machela o 5,7 sekundy. Jako czwarty ponownie finiszował Wojciech Chuchała z Damianem Sytym, a piąty dojechał duet Elżbieciak/Wątroba. Sporą stratę na tym oesie zanotowali Michał Bolek i Krzysztof Kosecki, spadając tym samym z piątego na ósme miejsce w klasie A7.

Po oesie Korczyna duet Hankiewicz/Wierzchowska awansował na trzecie miejsce w rajdzie, tuż za załogami Szeja/Szeja i Markowski/Machela. Czwarte miejsce zajmowali Wojciech Chuchała i Damian Syty. Trzeci oes, 13-kilometrowa Godowa był pechowy dla Pawła Hankiewicza i Agnieszki Wierzchowskiej, którzy stracili minutę i 48 sekund, spadając tym samym na dalszą pozycję. Czwarte miejsce na oesie zajęła załoga Chuchała/Syty. Reprezentanci Silver Pants Team awansowali tym samym na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej i pierwszą w klasie N3! Z zawodów odpadł niestety Michał Bolek, którego peugeot uległ awarii.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.