Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15229 miejsce

Rajmund Zieliński: Teraz z góry, pod górę, na bok, tak, siak

14 lipca 2011 w dniu Narodowego Święta Francji, na Wawelu odbyła się ceremonia koronacji Króla Kolarskiego AD 2011. Kapituła Rowerowej Akademii Królewskiej wybrała Rajmunda Zielińskiego – jednego z najbardziej wszechstronnych kolarzy polskich lat 60. XX wieku.

Rajmund Zieliński - Król Kolarski AD 2011 / Fot. Ryszard Jan Zagórski Rajmund Zieliński – nowogardzianin, który zadziwił swoimi wyczynami nie tylko swoich sąsiadów i całą Polskę. Dzisiaj to człowiek, który został królem dzięki ciężkiej pracy i czuje się spełniony. Jednak nie spoczywa na laurach i jest nadal aktywny.

Kto zajmuje się organizacją i wyborem Króla Kolarskiego?
Rowerowa Akademia Królewska – Kraków z prezesem Bogdanem Koraszewskim na czele i konsul Ambasady Francuskiej w Krakowie. Jest to organizowane 14 lipca tj. w dniu Święta Narodowego Francji. Związane to jest też z tym, że w tym czasie odbywa się wyścig Tour de France, który przebiega przez góry Alpy i Pireneje. Jest tam taka góra Tour Male i aby brać udział w wyborze króla kolarskiego trzeba ją przejechać. Ja miałem szczęście, że spełniłem warunek - przejechałem tę górę w swojej karierze. Jest to związane z etapem królewskim.

Jak przebiegała cała impreza związana z koronacją?
To jest skomplikowana oprawa, bo jest kilka etapów. Po zaproszeniu i zakwaterowaniu w Krakowie na ul. Królewskiej, był dojazd do Sukiennic, gdzie trzeba było wykonać trzy rundy wokół Sukiennic i wjechać na górę, na Wawel. Tam czekał już konsul francuski, który mnie uroczyście koronował. Później zaprosił mnie na spotkanie z osobistościami jak: prezydent Krakowa, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, kapelan polskich sportowców i wiele osobistości z Francji czym byłem bardzo zaskoczony.

Jakie to uczucie zostać królem?
Muszę powiedzieć, że uczucie jest ludzkie. Po prostu wzruszyłem się. Ceremonia była bardzo uroczysta. Później mi mówiono, że się wzruszyłem i łezki w oczach miałem. Z wielką uwagą słuchano mnie jak mówiłem o traktowaniu kolarzy przez Francuzów i rozpoczęciu kolejnego wyścigu Tour de France z Krakowa. Mówienie do tak ważnych osobistości było wielkim przeżyciem.

Co wywarło na tobie największe wrażenie podczas tej całej imprezy koronacyjnej?
Frekwencja zainteresowanych kolarstwem ludzi. Melodia, którą mi zagrano przy wjeździe na Wawel. Zagrali mi „Jak długo na Wawelu” i przy tej melodii się wzruszyłem. Jeszcze jedno to dzwon, Dzwon Zygmunta uderzył w takim momencie dla mnie. Jestem zauroczony i wzruszony tą całą imprezą. Atmosfera niesamowita. Ja pierwsze mistrzostwo Polski wygrałem w Krakowie. Karierę zawodniczą zakończyłem w 1971 roku na torze w Krakowie, gdzie teraz jest stadion piłkarski. Wygrałem wyścig Kraków – Obidowa – Kraków. O tym wszystkim podczas tej koronacji mi przypomniano. Nie myślałem, że w wieku 71 lat po tylu laurach jeszcze zostanę tu królem. Jeszcze o mnie pamiętano w Krakowie, gdzie kandydatów mają wielu.

Czy jako wszechstronny kolarz, będąc trenerem bardziej akcentowałeś jakieś dystanse lub kategorie kolarstwa?
Tak i nie. Miałem swoje plany, ale ciągle mi przypominano po co ja pracuję jako trener. Przypominano mi, że ja mam pracować jako trener, a nie jako wychowawca przygotowujący swego następcę. Jestem przekonany, że kolarze powinni być uniwersalni i dzięki temu mogą dochodzić do czołówki. To musi wrócić. Teraz kolarstwo nasze jest słabe, bo zostało podzielone na wiele specjalności. To nie może się podobać. Kiedyś było kolarstwo szosowe, torowe, przełaje. Teraz - z góry, pod górę, na bok, tak, siak, nie wiadomo jak.

Jakie plany ma Król Kolarski AD 2011?
(Śmiech) Ja już za wiele planów nie mam, bo czuję się spełniony. Skończyłem 70 lat, 50 lat pożycia małżeńskiego, wygrałem „Sportowca 50-lecia”, otrzymałem od mistrza olimpijskiego Wojciecha Fortuny replikę dwóch medali: złotego mistrza świata i złotego olimpijskiego na Gali Mistrzów i teraz jeszcze ten król. Otrzymałem propozycję startu w wyborach na Senatora, ale nie przyjąłem. Działamy w Zachodniopomorskiej Radzie Olimpijskiej, która to rada jest najaktywniejsza w kraju.

To między innymi dzięki takim jak ty, Rajmundzie!
No tak, ale są jeszcze wśród nas inni olimpijczycy. W naszej radzie mamy dobrego przewodniczącego. To jest Stanisław Kopeć, który jest dobrym organizatorem i wszystko dobrze się dzieje.

I oby tak dalej. Gratuluję dotychczasowych sukcesów i życzę kolejnych...

Wikipedia
Wyścig
Koronacja
http://www.bicycl.yoyo.pl/2011/I/23/23.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Kruystek Malkus
  • Kruystek Malkus
  • 14.10.2011 18:06

Pani Jadziu pocoś sie wpisała dwa razy? To niczego nie poprawia. Zieliński był kiedyś dobry na szosie i jeszcze gdzieś i basta a teraz ma koronęi już. Niech ma. Jak ja zsłuże to też dotane. HE he he!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga Cichecka
  • Jadwiga Cichecka
  • 01.09.2011 18:07

Mam przyjemność osobiście znać Pana Rajmunda i wierzę,że jeszcze wiele przed Nim.Szkoda tylko,że taka wspaniała uroczystość w Krakowie, jest nie doceniona w Jego mieście- Nowogardzie. Ala mam nadzieję,że władze odpowiednio to zauważą w swoim czasie.A Jemu serdecznie gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jadwiga Cichecka
  • Jadwiga Cichecka
  • 01.09.2011 18:06

Mam przyjemność osobiście znać Pana Rajmunda i wierzę,że jeszcze wiele przed Nim.Szkoda tylko,że taka wspaniała uroczystość w Krakowie, jest nie doceniona w Jego mieście- Nowogardzie. Ala mam nadzieję,że władze odpowiednio to zauważą w swoim czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomek Nowogard/Warszawa
  • Tomek Nowogard/Warszawa
  • 29.08.2011 12:11

Gratuluje Panie Rajmundzie, wszystkiego dobrego!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ireneusz Poraziński
  • Ireneusz Poraziński
  • 22.08.2011 20:59

Podziwiałem tego człowieka kiedyś jak jeszcze jeździł.
Ostatni link powinien być...
http://www.bicycl.yoyo.pl/2011/I/23/23.html

i teraz działa! -:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.