Facebook Google+ Twitter

Rakietowa burza nad Pacyfikiem

W ślad za USA Rosja zareagowała na sytuację związaną z przygotowaniami do wystrzelenia rakiety przez Koreę Północną. Według MSZ FR Rosja nie jest przeciwna uruchomieniu satelity, ale najpierw trzeba przekonać się, że to właśnie satelita.

Sputnik / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/be/Sputnik_asm.jpg/732px-Sputnik_asm.jpgPo piątkowych doniesieniach mediów USA i Korei Południowej o przygotowaniach Korei Północnej do wystrzelenia rakiety balistycznej
minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Sergiej Ławrow zaproponował, aby dokonać spokojnego rozpoznania, jakiego rodzaju rakietę planuje uruchomić Korea Północna i wystąpił o jak najszybsze wznowienie wielostronnych rozmów na temat problemu północnokoreańskich zbrojeń jądrowych.

Sytuację należy obserwować, lecz wszystkie zainteresowane kraje powinny uwzględniać rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ. Satelitów umieszczać na orbicie nie zabraniają żadne przepisy prawa międzynarodowego. Siergiej Ławrow przypomniał, że przedstawiciel KRL-D w ONZ Kim Men Gil na konferencji prasowej w Atlancie oficjalnie poinformował o północnokoreańskich planach umieszczenia na orbicie swojego satelity przypominając o suwerennym prawie jego kraju do realizacji pokojowego programu kosmicznego. Zaprzeczył wówczas, jakoby Phenian przygotowywał próby uruchomienia rakiety balistycznej.

Rząd w Phenianie oświadcza, że uruchomienie rakiety z satelitą będzie przeprowadzone w ramach programu pokojowego opanowania kosmosu, podczas gdy Seul i Waszyngton przypuszczają, że Korea Północna planuje dokonać próby rakiety balistycznej, teoretycznie zdolnej razić cele na Alasce i Hawajach, co łamałoby rezolucje ONZ. Przygotowania do startu rakiety przebiegają na tle wzrostu napięcia między dwoma Koreami. Dowództwo wojskowe KRL-D zażądało od dowództwa wojsk ONZ w zdemilitaryzowanej strefie uchylenie wspólnych manewrów wojsk USA i Korei Południowej, zaplanowanych w okresie od 9. do 20. marca 2009 r.

W tym tygodniu specjalny wysłannik USA do Korei Północnej Steven Bosworth odwiedzi Seul, Tokio, Pekin i Moskwę. Zdaniem sekretarz stanu USA Hilary Clinton celem jego podróży będą konsultacje w sprawie podjęcia dalszych kroków odnośnie problemu zbrojeń jądrowych KRL-D. W ścisłej współpracy z sojusznikami i partnerami USA będzie starał się przekonać władze Korei Północnej, aby kraj ten stał się konstruktywną częścią międzynarodowej społeczności. Celem jest osiągnięcie pełnej i udowodnionej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego pokojowymi metodami.

Źródło: Interfax

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.03.2009 17:02

(+)! Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Wydaje się, że "pokojowe badanie kosmosu" przez kraj, którego obywatele żyją w skrajnej nędzy i umierają z głodu jest tylko przykrywką dla zupełnie innych działań. To właśnie społeczność międzynarodowa powinna szczególnie na uwadze, bo nieobliczalny kraj może stworzyć całkowicie obliczalne zagrożenia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nawet, gdyby pokojowym celom służyć miały prace nad badaniem przestrzeni kosmicznej, to Korea ma pilniejsze potrzeby.
Są to przede wszystkim sprawy zapewnienia godziwej egzystencji społeczeństwu tego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Ciekawy artykuł o rozwoju sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Krótko i treściwie o zasadniczych aspektach problemu i prób jego pokojowego rozwiązania przez społeczność międzynarodową, w czym widać zasadniczą rolę nowej administracji USA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.