Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

462 miejsce

Ranking WTA z 16 stycznia 2017

Pierwszy Wielkoszlemowy Turniej 2017 w Australii minął. Następny ranking WTA opublikuje 30 stycznia. Aga spadnie. Reprezentantki Polski: Agnieszka Radwańska umocniła się na podium, na 3 pozycji a Magda Linette zanotowała spadek z 93 na 96

Notowanie WTA w grze pojedynczej: 16.01.2017 Oficjalne logo WTA. / Fot. Źródło: www.wtatennis.com
1. Angelique Kerber (Niemcy)..........8875
2. Serena Williams (USA)................7080
3. Agnieszka Radwańska(Polska).....5625
4. Simona Halep (Rumunia).............5073
5. Karolina Pliskova (Czechy)..........4970
6. Dominika Cibulkova(Słowacja).....4865
7. Garbine Muguruza (Hiszpania).....4420
8. Madison Keys (USA)...................4137
9 z 10 Johanna Konta (Wlk.Brytania)4055
10 z 9 Swietłana Kuzniecowa(Rosja)3745
11. Petra Kvitová (Czechy)..............3485
12. Carla Suárez Navarro(Hiszpania)2985
13. Elina Svitolina (Ukraina)............2895
14. Victoria Azarenka (Białoruś)......2591
15. Timea Bacsinszky(Szwajcaria)...2347
16 z 19 Barbora Strycova (Czechy).2295
17 z 16 Venus Williams (USA)........2240
18 z 17 Elena Vesnina (Rosja)........2229
19 z 18 Roberta Vinci (Włochy)......2210
20. Caroline Woźniacki(Dania)........2175
...
96 z 93 Magda Linette(Polska).........681
źródło: http://www.wtatennis.com/singles-rankings
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Historycznie:
WTA Sydney: w piątek 13 stycznia Agnieszka Radwańska nie zdobyła "oczka" czyli swojego kolejnego 21 pucharu, bo nie pokonała w finale "niesamowitej" Johanny Konty z Wlk.Brytanii (WTA 10). Zanotowano wynik 0:2 (4:6, 2:6). Ale i tak nasza mistrzyni była zadowolona z osiągniętego wyniku bo dotarła do finału tego turnieju - a w zeszłym roku tu nie startowała, więc nie straci punktów - Johanna zaś w ich trzecim starciu zanotowała pierwszy sukces.
WTA Sydney: w czwartek 12 stycznia Agnieszka Radwańska pokonała Barborę Strycovą (WTA 19) 2:0 (6:1, 6:2) i awansowała do finału.
WTA Sydney 10 stycznia 2017: Kolejna rozgrzewka przed Wielkim Szlemem - Agnieszka Radwańska pokonała nie bez początkowych problemów Amerykankę Christinę McHale (WTA 43) 2:0 (7:6, 6:1) i awansowała do ćwierćfinału tego turnieju. Aga narzekała na zbyt słaby naciąg w swojej nowej rakiecie - może to już teraz będzie standardowe alibi kolejnych, zwykle przejściowych kłopotów.
WTA W Shenzhen 7 stycznia 2017 finał wygrała niespodziewanie nierozstawiona w tym turnieju młodziutka Czeszka (ur.10.05.1996r. w Hradec Kralove) Katerina Siniakova (WTA 62) pokonując pogromczynię Agnieszki Radwańskiej Alison Riske 2:0 (6:3, 6:4). Dla Kateriny to pierwszy sukces tej rangi na koncie.
Równocześnie trwał turniej w Brisbane, który również wygrała zawodniczka z Czech - Karolina Pliskova (WTA 6) pokonując w finale Alize Cornet (WTA 41) 2:0 (6:0, 6:3). Czeski dublet. Pierwsze turnieje w tym roku wygrały reprezentantki Czech pod nieobecność kontuzjowanej (leworęcznej i zranionej nożem w swoją lewą dłoń) Petry Kvitovej.
Wcześniej w Shenzhen open: 5 stycznia - Agnieszka Radwańska nie znalazła tym razem recepty w półfinale na Alison Riske. Mecz zakończył się wynikiem 1:2 (2:6, 6:3, 0:6) czyli udał się rewanż Alison za porażkę z krakowianką w finale tego turnieju w poprzednim roku - szczególnie trzeci set był pokazowym pokazem bezsilności i bezradności Polki w tym meczu.
3 stycznia najlepsza reprezentantka Polski pokonała w Shenzhen w drugiej rundzie Rumunkę Soranę Cirsteę (WTA 78) 2:0 (6:0; 6:3) (w drugim secie Aga miała przejściowy kryzys i "wyciągnęła" ze stanu 0:3) W ćwierćfinale los postawił na jej drodze Alison Riske (WTA 39) z którą wygrała rok temu w finale tego turnieju.
W pierwszym oficjalnym meczu sezonu 2017 Agnieszka Radwańska pokonała nie bez przejściowych trudności zawodniczkę gospodarzy turnieju: Ying Ying Duan (WTA 103) 2:1 (6:2; 6:7(4:7); 7:5).

Notowanie WTA w grze pojedynczej: 9.01.2017 Oficjalne logo WTA. / Fot. Źródło: www.wtatennis.com
1. Angelique Kerber (Niemcy)..........8875
2. Serena Williams (USA)................7080
3. Agnieszka Radwańska(Polska).....5420
4. Simona Halep (Rumunia).............5257
5 z 6 Karolina Pliskova (Czechy)......4970
6 z 5 Dominika Cibulkova(Słowacja).4875
7. Garbine Muguruza (Hiszpania).....4420
8. Madison Keys (USA)..................4137
9. Swietłana Kuzniecowa(Rosja)......4115
10. Johanna Konta (Wlk.Brytania)...3690
11. Petra Kvitová (Czechy).............3485
12. Carla Suárez Navarro(Hiszpania)2985
13 z 14 Elina Svitolina (Ukraina)......2895
14 z 13 Victoria Azarenka (Białoruś)2591
15. Timea Bacsinszky(Szwajcaria)...2347
16 z 17 Venus Williams (USA)........2240
17 z 16 Elena Vesnina (Rosja)........2229
18. Roberta Vinci (Włochy).............2210
19 z 20 Barbora Strycova (Czechy).2170
20 z 19 Caroline Woźniacki(Dania)..2135
21. Samantha Stosur (Australia)....2115
22. Kiki Bertens (Holandia)............1974
23. Shuai Zhang (China)...............1885
24. Caroline Garcia (Francja).........1765
25. Daria Gavrilova(Australia)........1665
...
93 z 95 Magda Linette(Polska).........681
źródło: http://www.wtatennis.com/singles-rankings

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

WTA Sydney 2017: w piątek 13 stycznia Agnieszka Radwańska nie zdobyła "oczka" czyli 21 pucharu, bo nie pokonała w finale Johanny Konta (z Wlk.Brytania -WTA 10) zanotowano wynik 0:2 (4:6, 2:6). Ale i tak nasza mistrzyni była zadowolona bo dotarła do finału tego turnieju a w zeszłym roku tu nie startowała, więc nie straci punktów ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

WTA Sydney 2017: w czwartek 12 stycznia Agnieszka Radwańska pokonała Barborę Strycovą (WTA 19) 2:0 (6:1, 6:2) i awansowała do finału. Czeszka wcześniejszy, wygrany mecz z Karoliną Woźniacki okupiła na pewno dużym zmęczeniem (miała wyjątkowo długi, zacięty i wyczerpujący mecz w upale) Agnieszka miała więc łatwiejszą przeprawę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

WTA Sydney 2017: Kolejna rozgrzewka przed Wielkim Szlemem - Agnieszka Radwańska pokonała nie bez problemów Amerykankę Christinę McHale (WTA 43) 2:0 (7:6, 6:1) i awansowała do ćwierćfinału tego turnieju ;-) Aga narzekała na słaby naciąg w swojej nowej rakiecie... może to już będzie standardowe alibi kolejnych przejściowych kłopotów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.