Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

71160 miejsce

Raport: Ile zgarną polskie kluby?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-06-22 19:07

W tym sezonie, zarówno Ligi Mistrzów jaki Ligi Europejskiej, do zdobycia są nie tylko cenne trofea i prestiż, ale również duże pieniądze, które mogą bardzo pomóc naszym zespołom.

Poniżej przedstawiamy kwoty, które czekają na drużyny reprezentujące nasz kraj na arenie międzynarodowej.

Zacznijmy od debiutującej w tym roku Ligi Europejskiej, która zastąpiła dotychczasowy Puchar UEFA.

Zarobki w Lidze Europejskiej:

I runda eliminacji - 90 tys. euro
II runda eliminacji - 90 tys. euro
III runda eliminacji - 90 tys. euro
IV runda eliminacji - 90 tys. euro
Awans do fazy grupowej - 1 mln euro
zwycięstwo w fazie grupowej - 140 tys. euro
remis w fazie grupowej - 70 tys. euro
Awans do 1/16 - 200 tys. euro
Awans do 1/8 - 300 tys. euro
Awans do 1/4 - 400 tys. euro
Awans do 1/2 - 700 tys. euro
Awans do finału - 2 mln. euro
Zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Europejskiej - 1 mln. euro

Przypomnijmy, że w rozgrywkach Ligi Europejskiej będą nas reprezentowały 3 kluby: Lech Poznań, Legia Warszawa i Polonia Warszawa. Co prawda pieniądze jakie można zarobić grając w tych rozgrywkach nie są tak duże jak w Lidze Mistrzów jednak dla naszych zespołów jest to łakomy kąsek poważnie reperujący budżety klubowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że kluby nie potrafią (nie chcą?) zarobić na transmisji telewizyjnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mylisz się, Łukasz :) Moje bycie/niebycie poznaniakiem nie ma tu nic do rzeczy (polskiej lidze przyglądam się niejako z boku i, choć może się to wydać dziwne, nie mam żadnego ulubionego klubu).

Po prostu uważam, że drużyny, które w ciągu ostatnich pięciu lat próbowały reprezentować Polskę w rozgrywkach europejskich, grały w takim typowo polskim, niemrawym stylu. Nawet Wisła z 2004 r., która w ekstraklasie gromiła wszystkich po cztery, pięć zero, a z Realem Madryt w ogóle nie nawiązała walki. Lech grał inaczej, bardziej z polotem, bardziej dynamicznie - fakt, że słabiej wypadł wiosną, ale mimo wszystko pod względem stylu gry obecnie to on bardziej pasuje do Europy niż reszta polskich zespołów.

Inna sprawa, że zmienił się teraz trener, nie wiadomo co Zieliński zrobi z tą ekipą - miejmy nadzieję, że nie popsuje. Warto też zwrócić na coś uwagę - dwie najmocniejsze polskie ekipy zbudowali szkoleniowcy z najdłuższym (jeśli się nie mylę) stażem: Skorża i Smuda. 2-3 lata przepracowane w jednym klubie to ewenement, ale skoro osiągnęli sukcesy, to może coś się zmieni w myśleniu prezesów i pierwszym do odstrzału nie będzie już trener.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Seweryn - po prostu jesteś Poznaniakiem. Rozumiem Cię.
Lech grał dobrze, grał...w rundzie jesiennej. Później nie poradził sobie nawet z będącym w kryzysie Udine Calcio. No i dopiero 3. miejsce, mimo tak dużej przewagi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najpierw niech Wisła awansuje, potem niech liczy złotówki i euro.

Szczerze? Nie wierzę w jej awans. Jedyną drużyną, która byłaby w stanie dostać się obecnie do LM, jest Lech Poznań - gdy się przyjrzeć, prezentuje zupełnie inny, bardziej "europejski" i dynamiczny styl gry niż reszta polskich ligowców, co pozwala mu nawiązywać walkę z zagranicznymi rywalami. Niestety, na własne życzenie Lech sam pozbawił się szansy na występ w LM.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.