Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

149733 miejsce

Raport: Jak politycy łamią zasady finansowania kampanii wyborczej

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-06-03 15:47

Wykorzystywanie funkcji publicznych do prowadzenia agitacji wyborczej jest najczęstszą formą łamania zasad finansowania kampanii. Tak wynika ze wstępnego raportu przygotowanego przez Fundację imienia Stefana Batorego.

 / Fot. PAP/Bogdan BorowiakAdam Sawicki z Fundacji powiedział, że kandydaci pełniący różne funkcje publiczne prowadzą kampanie wyborczą w czasie wykonywania swoich obowiązków. Do tego nagminnie nie umieszczają na swoich materiałach promocyjnych informacji o tym, że są one finansowane przez komitet wyborczy.

Zdaniem Adama Sawickiego może to oznaczać, że ta część kampanii jest finansowana z własnych pieniędzy kandydata lub z funduszy jego przyjaciół. Te pieniądze mogą później nie być uwzględniane w rozliczeniu powyborczym komitetu.

Jako przykład takiego działania Adam Sawicki podał kampanię Joanny Skrzydlewskiej z Platformy Obywatelskiej. Od kwietnia w Łodzi wisiały billboardy z hasłem "Wybraliśmy Skrzydlewską", które oficjalnie są reklamą przedsiębiorstwa należącego do rodziny posłanki.

Adam Sawicki szczególnie napiętnował działanie Józefa Jędrucha. Kandydat Samoobrony z okręgu śląskiego oferuje swoim wyborcom darowiznę w wysokości 100 złotych za każdy oddany na jego głos. Oficjalnie Jędruch tłumaczy to działanie przeprowadzeniem eksperymentu. Adam Sawicki przypomina, ze za takie działania grozi kara więzienia: zarówno dla osoby dającej jak i przyjmującej pieniądze za oddany głos.

Marek Solon-Lipiński z Fundacji powiedział, że przy tych wyborach kampania wyborcza w internecie była wyjątkowo agresywna, ale tylko w skali lokalnej. Jego zdaniem pewne wątpliwości może budzić wykorzystywanie przez kandydatów portali społecznościowych. Marek Solon-Lipiński nie wierzy w to, że kandydaci osobiście zajmują się prowadzeniem swoich profili. Jeśli robią to pracownicy komitetu, to koszt ich pracy również powinien znaleźć się w rozliczeniu kampanii. Marek Solon-Lipiński przypomina przy tej okazji, że ordynacja wyborcza pozwala wolontariuszom jedynie rozwieszać plakaty oraz roznosić ulotki.

Pełny raport na temat finansowania kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego zostanie zaprezentowany dopiero w grudniu. Fundacja Batorego zamierza go przesłać do Państwowej Komisji Wyborczej, wszystkich komitetów wyborczych oraz wszystkich parlamentarzystów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.