Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Gospodarka > Raport NIK przed Euro 2012: ogromna skala opóźnień

Pozycja materiału w rankingach:

73808 miejsce

Dział: Gospodarka

Ocena: 11pkt

Oceń:

Raport NIK przed Euro 2012: ogromna skala opóźnień


Raport Najwyższej Izby Kontroli nie wróży nic dobrego. Opóźnienia w budowie dróg, dworców i stadionów mogą być poważnym problemem w organizacji Euro 2012.

 / Fot. Fot. Łukasz GdakMimo tego, że nastąpił postęp, to jest on zdecydowanie za wolny. Raport wykazuje liczne problemy przy budowie stadionów. W Poznaniu naruszono prawo budowlane, natomiast w Warszawie i Gdańsku istnieje prawdopodobieństwo, że obiekty nie zostaną oddane w terminie.

Zobacz też: Warszawa. Budowa Stadionu Narodowego może być opóźniona

Największe problemy wykazano przy modernizacji dróg. Niestety przed mistrzostwami nie uda się oddać do użytku kolejnych 14 odcinków, w tym 7 kluczowych części autostrad (ich łączna długość to 403,9 km). Jeżeli opóźnienia w budowie będą wzrastały, możliwe będzie wprowadzenie planu awaryjnego. Projekt przygotowany przez PKP PLK SA. przewiduje przywrócenie połączeń kolejowych między Warszawą i Wrocławiem oraz Gdańskiem i Poznaniem.

Problem pojawia się jednak i w tej dziedzinie. Brak pieniędzy na modernizację stacji Warszawa Wschodnia i części zachodniej stacji Poznań Główny. PKP S.A. ma opóźnienia w budowie dworców kolejowych Warszawa Zachodnia i Poznań Główny. Spółka nie wyrabia się z terminami także w przebudowie dworców Warszawa Wschodnia i Warszawa Stadion.

Kolejne opóźnienia występują w inwestycjach realizowanych w transporcie miejskim wszystkich czterech miast. Dodatkowo stwierdzono przesunięcie terminu oddania do użytku portu lotniczego, chociaż ogólny stan modernizacji i rozbudowy lotnisk jest poprawny.

NIK zapowiada kolejne kontrole przygotowań Euro 2012, najbliższa będzie dotyczyła przetargu i budowy na odcinku autostrady A2.

Szczegółowe informacje: www.nik.gov.pl

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 07.06.2011 19:48

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 19

A jeszcze trzy lata temu jakże inaczej wygladały nagłówki prasowe? Lecz czy słusznie? Czy normalny człowiek mogł uwierzyć w jakiekolwiek gwarancje premiera Tuska? To ten rząd zaczął budowę dróg, autostrad, modernizacje kolei, modernizację całego Państwa i jego gospodarki od uchwalenia Ustawy Ochrona Przyrody i ustanowienia urzędu stojącego na straży tego prawa. Prawa, które bardzo często nie ma nic wspólnego z ochroną przyrody. Sankcjonuje drenowanie kieszeni inwestorów, wydłuża procedury. Co to za premier, który z ukontentowaniem przyjmuje meldunek od ministra środowiska, że ten wykonał zadanie - powołał prawo, które pozwoli sprawnie i szybko budować drogi i autostrady. Co to za premier, co to za rząd, który dla realizacji celów strategicznych dla gospodarki nie ustala właściwych praw gospodarczych lecz ograniczające je prawo Ochrony Przyrody. Na czym polega zagrożenie przyrody w przypadku modernizacji istniejącej sieci dróg, czy remontów i modernizacji infrastruktury na terenach zurbanizowanych czy w miastach? Czy zwiększenie przepustowości dróg zagraża przyrodzie? Nie mówiąc o tym, że podnosi bezpieczeństwo ludzi, zwiększa możliwości gospodarcze kraju, to również w rzeczywistości sa to działania chroniące przyrodę, poprzez np.: zmniejszenie emisji gazów, w tym emisji CO2. Ograniczanie tego typu modernizacji jest w rzeczywistości szkodliwe dla środowiska, o czym minister środowiska jak i sam premier udają, że nie wiedzą.
Czy to nie chodzi o zwykły drenaż państwowej kiesy? Czy nie chodziło o świadome przedłużanie i nie realizowanie priorytetu Euro2012? Bo w rzeczywistości ważniejsze są środki jakie można przy okazji wyciągnąć, poprzez sporządzanie tysięcy opinii środowiskowych, monitoringów zagrożenia, etc, etc. Bo powołanie urzędu Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (kilka tysięcy urzędników) udało się sprawnie, natomiast budowa autostrad, remonty i modernizacje dróg i kolei coraz mocniej kuleją. Takie są fakty!

A może to jedynie podnoszenie medialnego napiecia by i zysk polityczny był większy?
Bo Euro 2012 zawsze się przekuje w sukces, mając do dyspozycji oddane media, nie tylko te z misją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.