Facebook Google+ Twitter

Raport z przygotowań ŁKS w Turcji

Piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego przebywają na obozie przygotowawczym w Turcji. Wiele jednak dzieje się również w Łodzi. Działacze starają się wzmocnić kadrę, a nowy sponsor zapowiada zajęcie dziesiątej lokaty na koniec sezonu.

W Turcji z drużyną trenuje kilku nowych zawodników. Czy okażą się oni wzmocnieniem? Czas pokaże. Ich nazwiska nie są powszechnie znane kibicom, są to: Brazylijczyk Everton, dwóch reprezentantów Litwy do lat 19 - Elivinas Zagurskas i Deivydas Matulevicius oraz Węgier Gabor Vayer. ŁKS rozegrał dwa sparingi, strzelając przy tym, tylko jedną bramkę. Jej autorem był dobrze dysponowany na zgrupowaniu Łukasz Madej. Nie zawodzą również Wyparło oraz Kłos.

Wyniki:
ŁKS - FK Zeta Golubovici 1:0 (1:0)
ŁKS: Wyparło - Freidgeimas, Kłos, Adamski, Mysona (46, Woźniczka) - Andreson (60, Leszczyński), Sikora, Paulinho (60, Juca), Madej - Szczot (46, Cieśliński), Arifović (60, Klatt).

ŁKS - Tatran Treszow 0:0
ŁKS: Leciejewski - Łakomy, Udarević, Adamski, Woźniczka - Everton (46, Paulinho) - Cieśliński (46, Sikora, 60, Freidgemaitas), Juca, Zagurskas (46, Szczot), Vayer - Klatt (46, Kleyr).

Łódzka drużyna trenuje w miejscowości Lara. Na miejscu obecni są właściciele klubu Daniel Goszczyński i Algimantas Breikstas, którzy spędzają długie godziny na rozmowach o możliwościach ŁKS. Prawdopodobnie żaden nowy zawodnik nie dołączy już do Ełkaesiaków w Turcji.

W Łodzi czystą formalnością wydaje się być dopuszczenie stadionu przy Al. Unii do rundy rewanżowej Orange Ekstraklasy. Obiekt wizytowali przedstawiciele policji ds. bezpieczeństwa, wydając końcową, pozytywną opinię. Brakuje jedynie podpisu władz miasta, na dokumencie uprawniającym do organizowania imprez masowych. Przy porządkach na stadionie pomaga klub kibica.

Fiaskiem zakończyły się rozmowy z byłym reprezentantem Polski, Sebastianem Milą. Miał on być lekarstwem na grę ofensywną ŁKS. Mila był gotowy na transfer, jednak jego oczekiwania finansowe okazały się zbyt wygórowane jak na możliwości Łodzian. Zamiast Mili kupiony został Gabor Vayer z FC Fehervar. Węgier testowany był w Widzewie, gdzie w meczach sparingowych wypadł bardzo dobrze. Widzew jednak nie dogadał się z węgierskim klubem co do sumy odstępnego i piłkarz zamiast polecieć do Turcji na zgrupowanie Widzewiaków, trafił do ŁKS. Gra on na pozycji ofensywnego pomocnika. Węgier podpisał 2,5-letni kontrakt. Daniel Goszczyński ceni u niego dobre wyszkolenie techniczne oraz doświadczenie.

Trzeba pamiętać o wcześniejszych wzmocnieniach. Piłkarzem ŁKS jest już były obrońca Rapidu Wiedeń, Marcin Adamski oraz Piotr Leciejewski, mający być zmiennikiem Bogusława Wyparły.

Zaiskrzyło na linii Kłos - Breikstas. Działacz jest niezadowolony z wyników testów wytrzymałościowych, podczas których Kłos miał najniższe wyniki w całej drużynie. Warto jednak pamiętać, że Kłos jako nieliczny był pewnym punktem Łodzian w rundzie jesiennej. Oby Breikstasowi nie przyszło do głowy posadzenie doświadczonego stopera na ławkę rezerwowych. W końcu to trenerzy, a nie działacze powinni decydować o wyjściowym składzie drużyny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak to? O Evertonie nie slyszałeś?;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.