Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Ratował narkomana, teraz musi ratować się sam

Pozycja materiału w rankingach:

7880 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 0pkt

Oceń:

Ratował narkomana, teraz musi ratować się sam


Kuba Matys, 23-letni ratownik medyczny z gdańskiego pogotowia, ratował życie narkomanowi, który przedawkował. Narkoman miał AIDS i zapalenie wątroby. Ratownik prawdopodobnie został zakażony. Za drogie leki, które mogą go uratować musi teraz płacić sam...

Ratowany narkoman podczas intubacji zaczął wymiotować. Treść jego żołądka dostała się do ust i oczu ratownika. Narkoman był zakażony HiV i zapaleniem wątroby typu C. Prawdopodobieństwo, że Matys został zakażony, jest duże. Aby zahamować namnażanie się wirusów, musi przyjmować leki antyretrowirusowe. Musi za nie zapłacić 5 tys. złotych - sam. Dlatego że pracuje na kontrakcie, a nie na etacie. Rozpaczliwie szuka tych pieniędzy. Tymczasem gdyby - prywatnie - ukłuł się podejrzaną strzykawką lub zaryzykował np. seks z zakażoną osobą, to za leki zapłaciłby budżet państwa.

- Państwo dopłaca do leczenia osób uzależnionych, z marginesu społecznego - mówi rozgoryczony. - Ale to ja jestem osobą drugiej kategorii. Dlatego że - jak wielu innych pracowników służby zdrowia - musiałem podjąć pracę na kontrakcie.

W gdańskim pogotowiu na kontraktach pracuje 90 lekarzy i ratowników. Każdy z nich codziennie narażony jest na groźbę zakażenia HIV. Kuba Matys nie jest pierwszym pracownikiem, który musi szukać pieniędzy na leki ratujące życie. Podobne sytuacje zdarzają się w całej Polsce.

Znowelizowana przez Sejm i obowiązująca od stycznia tego roku ustawa o chorobach zakaźnych mówi jednoznacznie: za profilaktyczne leczenie lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, policjantów zagrożonych w czasie pracy zakażeniem HIV płaci pracodawca lub osoba zlecająca pracę. Pół biedy, jeśli pracodawcą jest szpital lub przychodnia. Gorzej, gdy pacjentem zajmuje się pracownik kontraktowy.

Zobacz także:


Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Alicja Pływaczyk 03.07.2009 01:10

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 36

Chora służba zdrowia.
Diagnoza: zakażona "wirusem przepisów".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 02.07.2009 21:03

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 51

Wyjatkowa granda, brak słów!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Remigiusz Szurek 02.07.2009 19:15

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 41

W głowie się to nie mieści...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Anna Weiss 02.07.2009 18:51

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 35

Szokujące! Ile takich sytuacji jeszcze musi się wydarzyć, żeby ustawodawca coś zmienił? Może gdyby coś takiego przytrafiło się bliskiej osobie, ktoś, kto tworzy idiotyczne prawa zacząłby w końcu myśleć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Nastarowicz 02.07.2009 15:13

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 29

idealny temat na kolejną piosenkę dla Martina Lechowicza

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mateusz Bratek 02.07.2009 07:32

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 42

totalny absurd

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Grondys (v.S) 01.07.2009 12:10

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 39

chore przepisy świadczą o chorobie prawa stanowionego przez chory aparat legislacyjny
ryba psuje się od głowy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 01.07.2009 11:57

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 35

Ironia losu;/

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.