Ratownicy dotarli do górnika zasypanego podczas zawału w kopalni Rydałtowy - Anna. Na razie nie wiadomo w jakim jest stanie - poinformował rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej.
Do tąpnięcia w kopalni w Rydułtowach doszło w środę rano. Wstrząsowi towarzyszył zawał w położonym na poziomie 1000 metrów chodniku na długości ok. 35 metrów. W pobliżu znajdowało się siedmiu górników. Sześciu wycofało się o własnych siłach. Z obrażeniami niezagrażającymi życiu zostali przewiezieni do szpitali.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Piotr A. Jeleń 26.03.2010 11:10
Z doniesień Kompanii Węgłowej, ratownik dotarł do zasypanego górnika, nie można na chwilę obecną podać jego stanu
Mirek Suchodolski 26.03.2010 10:31
to już 3/4 wygranej. Teraz trzeba mieć nadzieję, a nadzieja umiera ostatnia. SZACUN DLA RATOWNIKÓW.