Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15014 miejsce

Ratuj rozbitka... "Grace i Gloria" w Teatrze Bajka

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2011-07-31 12:11

W spektaklu "Grace i Gloria", wystawianym w warszawskim Teatrze Bajka, widzowie zobaczą psychologiczne studium dwóch kobiet (role te kreują Stanisława Celińska i Lucyna Malec), które mimo wielu różnic, w obliczu ostatecznych doświadczeń osiągają porozumienie.

Stanisława Celińska w spektaklu "Grace i Gloria" / Fot. Teatr BajkaBardzo trudno mówić o śmierci. W "Kubusiu Puchatku" była taka scena:
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Widzowie odwiedzający Teatr Bajka mieli okazję śledzić niezwykle trudny dialog umierającej osoby z odwiedzającą ją wolontariuszką. Odchodzącą z tego świata, chorą na raka kobietę, gra Stanisława Celińska. Aktorka, obchodząca w tym roku jubileusz pracy scenicznej, zbudowała nadzwyczaj sugestywną postać wykorzystywanej przez całe życie przez najbliższych i obcych ludzi, która nawet nie zdaje sobie z tego faktu sprawy. Nieustannie walcząca o przetrwanie, zniszczona i rozczarowana życiem Grace właściwie godzi się ze swoim losem. Nie przychodzi jej na myśl rozpacz, ani bunt przeciwko Bogu. Nie szuka też w nim nadziei, bo dawno już rozstała się z Kościołem.

Jej spokój zakłóca przybyła do niej 45-letnia business woman, mająca za sobą nieudane małżeństwo oraz śmierć jedynego syna. Zrozpaczona matka chłopca potraktowała tę tragedię, jako nauczkę i karę za dotychczasowe, zachłanne życie pełne wszelkich przyjemności. Ta, młoda jeszcze kobieta, wkracza w codzienne życie Grace, obiecując pomoc w trudnych chwilach. Z czasem okazuje się, że to Gloria wymaga pomocy specjalisty, bo jej życie nie jest takie cudowne jak z początku wygląda.

Grace obdarzyła swą opieką ponurego męża, ich pięciu synów i bezwzględnie korzystającego z jej dobroci, wnuka. Dzięki prostocie swej egzystencji potrafi prześwietlić człowieka na wylot. Dzięki tej zdolności odsłania Glorię, jako nieszczęśliwą kobietę, która przygląda się umieraniu, zanim sama po przeżyciu własnej tragedii zdecyduje się na samobójstwo. Grace nazywa to wprost "babraniem się w śmierci". Jedyną ochroną przed osobistym pogrążaniem się w rozpaczy i powolnym wpadaniem do stworzonej przez siebie czarnej dziury, jest szczera rozmowa z drugim człowiekiem.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.08.2011 18:32

Bardzo ciekawa recenzja. Lubię obie aktorki i lubię Bajkę za fany klimat ta sali. Na pewno się wybiorę na ten spektakl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.