Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Ratuj rozbitka... "Grace i Gloria" w Teatrze Bajka
288 miejsce

Dział: Teatr

Ocena: 101pkt

Oceń:

Ratuj rozbitka... "Grace i Gloria" w Teatrze Bajka


W spektaklu "Grace i Gloria", wystawianym w warszawskim Teatrze Bajka, widzowie zobaczą psychologiczne studium dwóch kobiet (role te kreują Stanisława Celińska i Lucyna Malec), które mimo wielu różnic, w obliczu ostatecznych doświadczeń osiągają porozumienie.

Stanisława Celińska w spektaklu "Grace i Gloria" / Fot. Teatr BajkaBardzo trudno mówić o śmierci. W "Kubusiu Puchatku" była taka scena:
- A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego - zapewnił go Puchatek - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika.

Widzowie odwiedzający Teatr Bajka mieli okazję śledzić niezwykle trudny dialog umierającej osoby z odwiedzającą ją wolontariuszką. Odchodzącą z tego świata, chorą na raka kobietę, gra Stanisława Celińska. Aktorka, obchodząca w tym roku jubileusz pracy scenicznej, zbudowała nadzwyczaj sugestywną postać wykorzystywanej przez całe życie przez najbliższych i obcych ludzi, która nawet nie zdaje sobie z tego faktu sprawy. Nieustannie walcząca o przetrwanie, zniszczona i rozczarowana życiem Grace właściwie godzi się ze swoim losem. Nie przychodzi jej na myśl rozpacz, ani bunt przeciwko Bogu. Nie szuka też w nim nadziei, bo dawno już rozstała się z Kościołem.

Jej spokój zakłóca przybyła do niej 45-letnia business woman, mająca za sobą nieudane małżeństwo oraz śmierć jedynego syna. Zrozpaczona matka chłopca potraktowała tę tragedię, jako nauczkę i karę za dotychczasowe, zachłanne życie pełne wszelkich przyjemności. Ta, młoda jeszcze kobieta, wkracza w codzienne życie Grace, obiecując pomoc w trudnych chwilach. Z czasem okazuje się, że to Gloria wymaga pomocy specjalisty, bo jej życie nie jest takie cudowne jak z początku wygląda.

Grace obdarzyła swą opieką ponurego męża, ich pięciu synów i bezwzględnie korzystającego z jej dobroci, wnuka. Dzięki prostocie swej egzystencji potrafi prześwietlić człowieka na wylot. Dzięki tej zdolności odsłania Glorię, jako nieszczęśliwą kobietę, która przygląda się umieraniu, zanim sama po przeżyciu własnej tragedii zdecyduje się na samobójstwo. Grace nazywa to wprost "babraniem się w śmierci". Jedyną ochroną przed osobistym pogrążaniem się w rozpaczy i powolnym wpadaniem do stworzonej przez siebie czarnej dziury, jest szczera rozmowa z drugim człowiekiem.

Czytaj więcej -->
Stanisława Celińska i Lucyna Malec w spektaklu "Grace i Gloria". / Fot. mat. Teatru Bajka
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1008) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:

Zobacz inne materiały


Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Łukasz Brzezicki 07.08.2011 18:32

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 14

Bardzo ciekawa recenzja. Lubię obie aktorki i lubię Bajkę za fany klimat ta sali. Na pewno się wybiorę na ten spektakl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.