Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Raymond Khoury - "Sanktuarium"

Pozycja materiału w rankingach:

9711 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 0pkt

Oceń:

Raymond Khoury - "Sanktuarium"


Uroboros symbolem powtarzalności czasu, ale i długowieczności. Kolejna powieść w stylu Dana Browna, czerpiąca garściami ze starożytnej symboliki i legend, osnuta jednak na dość frapującym powiązaniu.

 / Fot. Okładka książkaCzasami uroboros przypomina o dwoistości rzeczy, ich pierwiastku żeńskim i męskim, ziemskim i niebiańskim, ludzkim i boskim. Przeciwności te jednak nie pozostają w konflikcie, lecz uzupełniają się wzajemnie. często też jest symbolem nieskończoności, wieczności, nieustannego odradzania się.
- Oto - powiedział elf - pradawny wąż Urobos. Urobos symbolizuje nieskończoność i sam jest nieskończonością. Jest wiecznym odchodzeniem i wiecznym powracaniem. Jest czymś, co nie ma ani początku, ani końca.
- Czas jest jak pradawny Urobos. Czas to upływające chwile, ziarenka piasku przesypujące się w klepsydrze. Czas to momenty i zdarzenia, którymi tak chętnie próbujemy go mierzyć. Ale pradawny Urobos przypomina nam, że w każdym momencie, w każdej chwili, w każdym zdarzeniu kryją się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. W każdej chwili kryje się wieczność. Każde odejście jest zarazem powrotem, każde pożegnanie powitaniem, każdy powrót rozstaniem. Wszystko jest jednocześnie początkiem i końcem.

A. Sapkowski - „Pani jeziora”, str. 174-175

Pierwsze przedstawienia węża połykającego własny ogon pochodzą z Egiptu i datowane są na rok 1600 przed narodzeniem Chrystusa. Stamtąd symbol powędrował do fenickich i greckich filozofów, którzy nadali mu imię ouroboros - „pożeracz ogona”. Prawdopodobnie inspiracją dla wizerunku uroborosa była Droga Mleczna. Mity mówią o świetlistym wężu mieszkającym w niebiosach. Nasza galaktyka rzeczywiście wygląda jak pierścień gwiazd. Jeśli przyjrzeć się jej dokładnie, to w centrum niedaleko gwiazdozbioru strzelca rzeczywiście wygląda jak wąż gryzący własny ogon... Często też ten mityczny wąż personifikuje nieśmiertelność, gdyż uroboros sam siebie zabija i zjada, aby móc się ponownie narodzić.

Jest jednością, całością, początkiem i końcem. Na kanwie tej właśnie symboliki oparta jest koncepcja fascynującej jednym ze swych wątków powieści Raymonda Khoury - „Sanktuarium”, który dobitnie wyraża się w przewodnim motto: Tempus edax, homo edacior. Czas zżera, a człowiek jeszcze szybciej.

Zobacz także:

Paweł Ilecki OFFline profil autora

Autor: Paweł Ilecki

Napisz do autora

Artykuły (34) Galerie (2) Średnia ocen (4.79)

Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Przede wszystkim jestem chrześcijaninem, potem antropologiem kultury, recenzentem książek, które mi sie spodobają, komentatorem - amatorem wydarzeń politycznych, krytykiem obłudy, i wiele innych.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.