Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Raz powodzie, raz susze... Czy pogoda "zwariowała"?

Pozycja materiału w rankingach:

37685 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 36pkt

Oceń:

Raz powodzie, raz susze... Czy pogoda "zwariowała"?


Wszystko wskazuje na to, że wraz ze zmianą klimatu (większość naukowców za główną przyczynę uznaje nadmierną emisję CO2 do atmosfery) normą staną się skrajne zjawiska pogodowe - susze i powodzie. Czy - i jak - można im przeciwdziałać?

 / Fot. wikimedia commonsPrzede wszystkim - zacząć likwidować przyczyny. Pomagać ograniczać emisję gazów cieplarnianych, CO2 - głównego powodu tak niepokojących zmian klimatu. Jego ocieplenie to nie tylko topienie się głównych rezerwuarów słodkiej wody na świcie - lodowców, a co za tym idzie zaburzanie balansu słodkiej i słonej wody w oceanach, tak istotnego dla życia tysięcy organizmów, i dla klimatu. To nie tylko wymieranie lub zagrożenie wymarciem dla niektórych rzadkich gatunków, jak też coraz bardziej realne ryzyko zatopienia nadmorskich terenów - to także przyczyna tragicznych w skutkach susz i powodzi.

Powodzi i susz na skalę globalną. Przy których nasza powódź, choć tak bolesna dla wielu ludzi i niewątpliwie spora jak na umiarkowaną strefę klimatyczną, jest nieporównywalna i w rozmiarze, i w tragicznych skutkach. By tylko wspomnieć powódź w Chinach w połowie czerwca tego roku (kolejną w tym roku z wielkich powodzi w Państwie Środka), która dotknęła 5,5 miliona osób i wyrządziła szkody liczone w wielu miliardach dolarów. Półtora miliona ludzi zostało bez dachu nad głową, ponad 200 osób zginęło lub zaginęło. W tym roku nie było miesiąca, a czasami nawet - tygodnia, by nie odnotowano w jakimś zakątku globu mniejszych w skali (choć i tak znaczących) susz i powodzi. A jeśli zanieczyszczenie środowiska i emisja dwutlenku węgla do atmosfery się nie zmniejszą, istnieją poważne obawy, że te tragiczne w skutkach zjawiska będą się jeszcze nasilać.

Skomplikowany problem, proste rozwiązania

Problem zmiany klimatu jest niewątpliwie globalny. I może się wydawać, ze zwyczajny człowiek nie ma na niego wpływu, nic na zmianę klimatu nie może poradzić. Nic bardziej mylnego! Prostych sposobów, jak przy niewielkim wysiłku każdy z nas może tu wiele zdziałać, jest sporo. Oto kilka z nich.

I. Nie jeść dużych ilości mięsa, szczególnie wołowego. Bydło, nie dość, że dla środowiska bardzo "kosztowne" w hodowli (setki litrów wody pitnej - co zważywszy na fakt, że świat, w tym także Polska, zaczyna cierpieć na deficyt słodkiej wody, jest bardzo poważnym problemem) także jest źródłem sporej emisji metanu, jednego z gazów cieplarnianych.

II. Kiedy się tylko da, korzystać z transportu miejskiego czy kolejowego. Jeśli to tylko możliwe, w czasie letnich wycieczek zamienić samochód na rower.

A jeśli już korzystamy z samochodów - warto pamiętać o regularnym pompowaniu kół, najlepiej raz w tygodniu. Wydawać by się mogło - przesada i drobiazg, ale ponieważ prawidłowe ciśnienie w oponach redukuje opór toczenia się koła, a dzięki temu wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa i ogumienia - efekty tych działań w skali kilku lat są odczuwalne. Zarówno dla środowiska, jak i dla zużycia samochodu czy zawartości portfela kierowców.

Zobacz także:


Komentarze: 16

Sortuj komentarze:

Mariusz Orłowski 30.07.2010 10:58

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 26

Bzdury. Nie ma żadnego ocieplenia klimatu, emitowane przez ludzką cywilizację gazy cieplarniane to mniej niż bekanie i pierdzenie dzikich zwierząt (chornionych przez antyekologów) jeśli chodzi o wpływ na zmiany klimatyczne, klimat się oziębia (dziesiątki tysięcy lat temu zasięg lodów był mniejszy a nie większy niż obecnie), susze, powodzie, tajfuny i trąby powietrzne istniały zanim na Ziemi pojawił się człowieka, to co dzieje się w ciągu kilkudziesięciu lat nie jest tendencją tylko fluktuacją - nazywanie tego tendencją jest jak mówienie że człowiek po wysikaniu się schudł (w ciągu całej historii ludzkości było zawsze +/- 2 stopnie Celsjusza na stulecie - nigdy temperatura nie była constans), porady w artykule równie bzdurne i to nawet przy założeniu że opis zmian klimatycznych zamieszczonych na początku artykułu miałby miejsce faktycznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Radochoński 30.07.2010 00:11

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 24

"A choćbyś był jak kamień polny, lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach", Pani Isabello:)) Zawsze bardzo podobał mi się ten fragment i w pełni się z nim zgadzałem (to zresztą z wiersza Miłosza, jeśli dobrze pamiętam).

I na pewno, w myśl tej zasady, wszystko, co Pani robi, starając się żyć mądrze i ekologicznie, nie pójdzie na marne. :)

Myślę także, Pani Małgosiu (i są to opinie również klimatologów, które czytałem), że - wiadomo, nie cofniemy dziesiątków lat rabunkowej gospodarki - jednak nasze wysiłki i tak sporo mogą tu zmienić! Choćby, by zanieczyszczenie środowiska i emisja CO2 - które mogą przecież skutecznie utrudnić nie tylko życie przyszłych pokoleń, ale już nawet nasze własne, w następnej dekadzie czy dwóch! - chociaż nie wzrastały. I by choć trochę je ograniczyć.

Także wywierając naciski na rządy (na zachodzie robią to, nieraz dość silne, partie zielonych); ale jednocześnie, jak zawsze, zaczynając od siebie. Tego, by życie nasze i naszego otoczenia było w miarę ekologiczne i nierozrzutne. To już samo w sobie istotne i ważne.

A takie proekologiczne postawy i zachowania, pomnożone choćby przez 20 czy 30 procent społeczeństwa Europy (a coraz więcej ludzi zaczyna je wybierać)- to już naprawdę bardzo poważne oszczędności i redukcje, także emisji CO2. Na pewno więc - warto. :))

............
Dziękuję Wszystkim za opinie i oceny. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.07.2010 21:02

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 27

Lobby naftowe jest tak silne, ze torpeduje rozwiązania naukowców zmierzające zastąpienie tradycyjnego paliwa ekologicznym.
Za artykuł 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 29.07.2010 20:46

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 24

Popieram autora i komentarz Małgorzaty. Od dawna nie jadam mięsa i jeżdżę środkami komunikacji...ale cóż jednostki mogą zrobić dla naszej planety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 29.07.2010 15:08

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 23

Przyznam,że do zaleceń podanych przez Autora od dawna się stosowuję. Jednak jak twierdzi naukowiec Frank Fenner, zmiany na naszym globie tak daleko zaszły, że już nic nie pomoże. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Radochoński 29.07.2010 14:01

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 26

A propos zwariowanej pogody - mimo prognoz ulewnego deszczu (wczorajszy dzień rano wyglądał jak oberwanie chmury.. tyle że trwające 3,4 godziny;(, w Krakowie piękne, nawet upalne słońce. Istna manna z nieba dla ludzi, których kolejny raz w tym roku zalało;( - choćby tych z krakowskiego Bieżanowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.