Facebook Google+ Twitter

Reakcja na antypolskie zachowanie Bartoszewskiego

Zapytam: czy w wojennej zawierusze rozpętanej przez hitlerowskie Niemcy, jedynym Polakiem ratującym Żydów był Pan Władysław Bartoszewski?

Na pytanie, czy w czasie pracy w ruchu oporu, kiedy pomagał ukrywającym się Żydom, miał sąsiadów, których się obawiał, prof. Bartoszewski odpowiedział: „Mieszkałem na drugim piętrze kamienicy pełnej inteligencji przy ul. Mickiewicza 37 w Warszawie. Jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Gdy niemiecki oficer zobaczył mnie na ulicy i nie miał rozkazu aresztowania, nie musiałem się go obawiać. Ale gdy sąsiad Polak zauważył, że kupiłem więcej chleba niż normalnie, wtedy musiałem się bać”. To powyżej pochodzi z: Marta Kaczyńska - szokująca wypowiedź

Zapytam. Czy w wojennej zawierusze rozpętanej przez hitlerowskie Niemcy, jedynym Polakiem ratującym Żydów był Pan Władysław Bartoszewski? Jeśli wszyscy jego sąsiedzi – jak wynika z jego wypowiedzi – byli kolaborantami i przed każdym musiał się ukrywać, to w jaki sposób udało mu się kogokolwiek uratować? Nie wierzę temu człowiekowi, żeby w Polsce był tylko jeden odważny i bohaterski Polak – Bartoszewski. Mojej żony koleżanka mieszkająca w Szczecinie opowiadała, że jej rodzina także pomogła rodzinie żydowskiej w przetrwaniu w okupowanej – przez szlachetnych, uczciwych i prawych, miłujących pokój i tolerancyjnych Niemców – Polsce. Ta uratowana rodzina za czasów PRL-u przysyłała jej paczki z Hiszpanii. Nawet ją w Szczecinie odwiedzili. Pan Bartoszewski wśród tych wrednych Polaków dożył 88 lat. To trzeba mieć szczęście, żeby wśród łotrów dożyć tak sędziwego wieku.

Panie Bartoszewski! Przeżył Pan wiele złego w swoim życiu. A w człowieku, który żył w ciągłym strachu przed otaczającymi go sąsiadami, rodzi się chęć odwetu i zemsty. Czy przypadkiem nie przyszło Panu do głowy, że ciągłe życie w konspiracji, w końcu wywołało w pańskiej psychice urojenia? Odwołam się do reszty obywateli Polski. Ludzie powiedzcie sami, czy zachowanie Bartoszewskiego, który Niemcom - potomkom tych, co rozpętali pożogę wojenną w 1939 roku, w wyniku której poniosło śmierć dziesiątki milionów ludzi – mówi, że w okupowanej Polsce nie bał się Niemców, tylko Polaków, jest zachowaniem zdrowego psychicznie człowieka?
Panie Bartoszewski! Moim zdaniem pańskie zachowanie, to już nie urojenia, lecz przejaw choroby, która nazywa się nienawiścią. Zastanawiające jest, z jakiego źródła człowiek, który wśród Polaków dożył 88 lat, czerpał swoją do nich nienawiść? Przecież pańskie zachowanie przeczy zwykłemu, logicznemu rozumowaniu. Pan twierdzi, że ratował Pan ludzi przed Niemcami, ale dodaje, że się Niemców nie bał, tylko bał się pan Polaków.

Żeby pozostawić po sobie dobry wizerunek, powinien Pan się oddawać temu, czemu oddaje się szanujący siebie emeryt. Dużo spacerów dobrze by Panu zrobiło. Świeże powietrze jest lekarstwem na dolegliwości wieku starczego. Na Miłość Boską! Niech się Pan już więcej nie wypowiada publicznie. I do tego wszystkiego, niech się Pan zastanowi nad tym, czy Polacy się Pana nie bali i czy dzisiaj się jeszcze nie boją?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (49):

Sortuj komentarze:

H. Gronkiewicz- Waltz w rozmowie z M. Subotić powiedziała: Przyjmuję takie założenie, że ważne jest nie tylko to, co się mówi, ale i to, z kim się mówi, w jakim towarzystwie"- ta wypowiedź dotyczyła krytyki rządu wypowiedzianej przez marszałka Schetynę, ale jest też idealnie pasuje do wypowiedzi W. Bartoszewskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ot widzicie, i Pieńkoś wypisał swoje żale. Przed wojną było społeczeństwo obywatelskie a teraz bydło. Sam sie obywatel poza ogrodzenie wystawił. Muuuuuu

Komentarz został ukrytyrozwiń
Pieńkos
  • Pieńkos
  • 03.03.2011 12:06

Panie Bartoszewski ja prznosilem biuletyn w czasieokupacji i każde mieszkanie było dla mnie bezpieczne w czasie łapanki.Społeczenstwo było wówdzas obywatelskie w odróżnieniu od bydła utworzoneg przez Pana

Komentarz został ukrytyrozwiń
B. Romer Kukulska
  • B. Romer Kukulska
  • 03.03.2011 11:52

-@ Adam D. drobna różnica Adamie, w blogu, czy na blogu, każdy może pisać i wypisywać co zechce, co mu ślina na język przyniesie. Każdy, to znaczy także Pani Marta K-D , lub Córka byłego Prezydenta A.K czy L.W. czy też zmarłego tragicznie L.K.
Natomiast tutaj jest serwis publiczny, gazetowy, informacyjny, dlatego nie powinny mieć miejsca publikacje typu "co ślina na język przyniesie".
I tyle mojego udziału w dyskusji, bo jeszcze mi się wygląd buzi zmieni... ;))) [hahaha LOL . strasznie mi się spodobało].

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/bogdan-musial-slowa-bartoszewskiego-znieksztalcone-przez-niemieckiego-dziennikarza_173371.html
polecam. WŁ. Bartoszewski nie autoryzował tego wywiadu.
Ba! może nawet przecenił swoją znajomość j. niemieckiego i jego zawiłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, jestem przekonana , że Twój tekst byłby dla mnie czytelny i nie byłby nagonką i nie sugerował tego co ten tekst. Powiem jasno. Tekst jest niedobrze napisany.
Można skrytykować wywiad w Die WELT, można skrytykować pytania i odpowiedzi.
Powiem otwarcie. wg mnie ten tekst u góry nie nadaje się na publikację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadeuszu, to prawda , ma Pan rację, nie wystarczy "inteligentną buzie" mieć aby zrozumieć zawiłość i podtekst pańskich wywodów, domniemań i supozycji, a przede wszystkim dostrzeżoną przez Pana antypolskość P. Bartoszewskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz masz rację, że wielu nie zrozumiało sensu Twojej wypowiedzi. Nikt nie neguje przeżyć i doznań W. Bartoszewskiego, ale należy wyważyć swoje wypowiedzi, zwłaszcza do takiego adresata. Dziwne, że krytykuje się M. Kaczyńską a nie dostrzega się niestosowności wypowiedzi człowieka, którego uważa się za autorytet.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pańska nagonka i doczytywania się złej woli Pana Bartoszewskiego jest dla mnie niesmaczna." O NIE! Tego - chociaż obiecałem milczenie - nie puszczę płazem. Pani Basiu, a taką inteligentną ma pani buzię. Nigdy bym nie przypuszczał, że Pani posądzać mnie będzie o doczytywanie się złej woli Pana W.Bartoszewskiego. Gdyby - jak mówi Grażynka - większość komentatorów czytała ze zrozumieniem, to by zauważyła, że mnie chodzi o miejsce i odbiorcę wypowiedzi W. B. i związany z tym wydźwięk i odbiór w skali światowej. Tej subtelności większość subtelnych w swych odczuciach, delikatności i swej wrażliwości na krzywdę zadaną W. B. , przeze mnie - nie zauważyła, tylko beształa mnie frustrata, zgorzknialca, wywrotowca i zwyrodnialca, co to jedynemu sprawiedliwemu wśród narodów świata zarzuca niepoprawne zachowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zapomniał Basiu. Przykładem jest to:
http://www.empik.com/1859-dni-warszawy-bartoszewski-wladyslaw,prod4630306,ksiazka-p

Bartoszewski wykonał benedyktyńską robotę opisując każdy dzień okupacji. Rozstrzelania, łapanki itp

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.