Facebook Google+ Twitter

Real goni Barcelonę

Kibice Realu Madryt to z pewnością najszczęśliwsi Hiszpanie po ostatniej, 33. kolejce Primera Division. Ich drużyna wykorzystała potknięcie lidera i do Barcelony traci już tylko 4 punkty.

Thierry Henry zapewnił Barcelonie remis z Valencią / Fot. domena publicznaA wszystko zaczęło się w sobotę o 22, kiedy podopieczni Pepa Guardioli wybiegli na murawę Estadio Mestalla w Walencji. Wiedzieli, że grają na trudnym terenie, ale po raz kolejny chcieli pokazać, że umieją wygrywać z każdym (jak w poprzedniej kolejce z Sevillą). I zaczęło się zgodnie z planem – w 24. minucie Messi dał gościom prowadzenie. Jednak jeszcze przed przerwą gospodarze ostudzili zapał Katalończyków aplikując im dwa gole.

Po zmianie stron Barca próbowała wyrównać, ale Valencia w swoim stylu rozbijała kolejne ataki. Wybawienie przyszło dopiero 5 minut przed końcem spotkania, gdy Henry doprowadził do remisu. Taki wynik utrzymał się już do końca i tym samym Barcelona straciła dwa punkty. Z niecierpliwością oczekiwała więc niedzielnego spotkania Sevilla – Real.

Piłkarze Królewskich dobrze wiedzieli jaki wynik padł w meczu ich najgroźniejszych rywali. Wyszli na boisko niesamowicie zmotywowani. Ale to oni pierwsi stracili gola, co więcej Raul wyrównał na 1:1 dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy. Jednak po przerwie dołożył jeszcze dwie bramki notując hat-trick, a gospodarzy dobił Marcelo. Tym samym Sevilla nie wyrządziła krzywdy zabójczo efektywnym ostatnio Madrytczykom i sprawiła, że lidera od wicelidera dzielą już tylko 4 punkty.

W innych ciekawych meczach, Getafe przegrało z Villarealem 1:2. Nad lokalnymi rywalami Realu krąży widmo spadku (tylko punkt przewagi nad strefą spadkową). Działacze postanowili więc wziąć sprawy w swoje ręce i zwolnili trenera Munoza. Kto będzie jego następcą – jeszcze nie wiadomo.

Świetną formę potwierdza z kolei po raz kolejny Mallorca. Ekipa z Balearów rozprawiła się na wyjeździe z Recreativo Huelva aż 5:2 i zajmuje już 9. miejsce w tabeli. Co prawda od miejsca premiowanego awansem do Pucharu UEFA dzieli ją 10 punktów, jednak nigdy nie wiadomo pod koniec sezonu Atletico lub Villareal nie złapią nagle zadyszki.

A w meczu drużyn znajdujących się "na zapleczu" miejsc pucharowych (7. i 8. lokata), Malaga zremisowała z Osasuną 1:1. Zatem nadal ci pierwsi mają nad tymi drugimi przewagę jednego punktu. I tracą do 6. miejsca również jeden punkt. Wydaje się, że walka o Puchar UEFA pod koniec sezonu może nabrać wyjątkowych rumieńców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Real zagrał potwornie w I poł. ale jak zwykle w II koncertowo, bramkowa akcja Marcelo była cudowna. Mogło być wyzej gdyby Ramos nie wpuścił na boisko najgorszego obok cannavaro- J. Garcii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.