Facebook Google+ Twitter

Real Madryt - FC Barcelona. To coś więcej, niż mecz o punkty

El Clasico, Gran Derbi, Święta Wojna, czyli wszystko co w piłce nożnej najpiękniejsze. W sobotę o 22. na murawę Estadio Santiago Bernabeu wybiegną piłkarze Realu Madryt i Barcelony.

Estadio Santiago Bernabeu / Fot. Pan Camel, pl.wikipediaW najbliższy weekend oczy piłkarskiego świata będą skupione na jednym wydarzeniu - 238. Derbach Europy. Mecz budzący niespotykane emocje, daleko wykraczający poza wymiar sportowy. Mamy bowiem do czynienia z czymś więcej, niż rywalizacją dwóch najbardziej utytułowanych klubów z jednego kraju. Poważną rolę odgrywa aspekt polityczny oraz kulturowy, za którym kryje się silnie zakorzeniona tradycja. Geneza sporu Barcelona - Madryt sięga początków XX wieku, rządów Primo de Rivery, a przede wszystkim Francisco Franco.

To właśnie za sprawą Generalissimusa - oddanego fana Realu Madryt - dążąca do odzyskania niepodległości Katalonia przeżywała największe naciski. Zakaz nadawania katalońskich imion oraz posługiwania się językiem katalońskim był surowo egzekwowany. Jedynym miejscem, gdzie można było ujrzeć Senyerę (flagę Katalonii) było Camp Nou - stadion stał się swojego rodzaju mekką, gdzie pielęgnowano wartości regionu. Relacje między zwaśnionymi stronami pogarszały się wraz z upływem kolejnych lat dyktatury. Nie lepiej było później, a historie Kubali, Di Stefano, Luisa Enrique, Figo, czy Eto'o podniosły temperaturę jeszcze bardziej.

To jedynie kilka argumentów, dla których mianem "Derbów Europy" określa się pojedynek gigantów z Półwyspu Iberyjskiego, a nie "Bitwę o Anglię", czy "Derby d'Italia". Solidny ładunek emocjonalny, z którym może utożsamiać się każdy kibic nie pozwala przejść obok tego meczu obojętnie. Nawet sympatycy innych klubów obierają stanowisko - albo Real, albo Barca!

Od dawna "Klasyk" nie był rozgrywany w takich okolicznościach. Obie drużyny mają identyczną ilość punktów w ligowej tabeli, ogrywają kolejnych rywali z dziecinną łatwością i ciężko zaprzeczyć twierdzeniu, iż triumfator tego meczu wykona milowy krok w stronę mistrzostwa. W obozie Białych zabraknie kontuzjowanego od dłuższego czasu Pepe, zaś w Barcelonie Erica Abidala, któremu w rewanżu z Arsenalem odnowił się uraz przywodziciela lewej łydki. Występ Xabiego Alonso, Kaki, Ibrahimovicia oraz Pique będzie się wahał do ostatnich godzin - według dzisiejszych doniesień Kaka i Ibra nie zagrają!

Bardzo ważny będzie początek i walka z samym sobą. Wszak piłkarze to również ludzie, i mimo doświadczenia w podobnych spotkaniach, jeszcze nikt nie wymyślił skutecznej recepty na zwalczenie presji. Real może liczyć na wsparcie publiczności, Barca podbudowana awansem do półfinału Champions League ani myśli odpuścić. Bernd Schuster twierdzi, że faworytem będą gospodarze z Madrytu, Christo Stoichkov stawia na Dumę Katalonii, dodając subtelnie, iż nienawidzi Realu. Romantyczni Katalończycy kontra zawsze pewni swego Kastylijczycy. Kto zwycięży tym razem? Która konstelacja gwiazd sprosta oczekiwaniom? Który region przybliży się do upragnionego mistrzostwa?

Święta Wojna, Real Madryt - FC Barcelona, sobota 10 kwietnia 2010 (22:00).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Piotr G.
  • Piotr G.
  • 13.05.2011 21:20

Tekst dobry, ale zabrakło u Autora konsekwencji. Po tej zapowiedzi rok temu oczekiwano relacji z meczu. Niestety Autor spoczął na laurach - stworzył jeden dobry tekst i ucichł. W 2010 roku powstało jedynie 12 tekstów, a w tym tylko 1. To stanowczo za mało by pretendować do miana DO w kategorii Sport. Rzetelny dziennikarz doprowadza sprawę do końca. Po takiej zapowiedzi artykuł powinien być zaktualizowany o świetną relację. To byłoby coś!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Przed spotkaniem, mimo wielomilionowych gaż i rangi spotkania, na piękny gest zdobyli się piłkarze Realu Madryt oraz FC Barcelony, którzy minutą ciszy uczcili pamięć 96 ofiar katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem. Zawodnicy obu słynnych klubów utworzyli koło na środku boiska, po czym stali przez około minutę z opuszczonymi głowami." - http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/grad-derbi-bezradny-real-duma-katalonii-blizej-tyt,1,3206589,wiadomosc.html . Real - Barca 0-2 (0-1)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Transmisja leci, minuta ciszy była i Real gra w czarnych opaskach, mecz bez komentarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

La Sexta donosi, że Prezydent miał być obecny na tym meczu, a swoją wizytę odwołał około 48 godzin temu

Canal Plus przeprowadzi ponoć transmisję bez komentarza

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Real Madryt poinformował, że przed dzisiejszym meczem pomiędzy tym klubem, a FC Barceloną minutą ciszy zostaną uhonorowane ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginęły najważniejsze osoby w Polsce. Ponad to wszyscy zawodnicy wystąpią z czarnymi opaskami na ramieniu." - http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/real-i-barcelona-uczcza-pamiec-o-ofiarach-tragedii,1,3206490,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Hiszpańskie media nie mają wątpliwości: to będzie mecz stulecia. Klasyk zupełnie inny niż wszystkie, starcie gigantów: najlepszego zespołu z najdroższym w historii klubowych rozgrywek. Kto wygra, będzie już tylko o krok od mistrzostwa. " - http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/hiszpanskie-media-to-bedzie-mecz-stulecia,1,3205765,wiadomosc.html Czekam na relację z meczu! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.