Facebook Google+ Twitter

Real Madryt gromi na wyjeździe Sporting

W niedzielne popołudnie na stadionie El Molinón w mieście Gijón, miejscowy Sporting podejmował wielki Real Madryt. Królewscy wygrali w rezerwowym składzie 0:4.

Trener Realu Juande Ramos nie mógł w tym spotkaniu skorzystać z kilku piłkarzy z podstawowego składu. Obrońca Marcelo został przesunięty na lewe skrzydło pomocy, Higuain z ataku na prawe skrzydło, w wyjściowej jedenastce zagrał w końcu napastnik Huntelaar. Od początku, goście grali bardzo szybką, ładną dla oka piłkę. Real zdecydowanie przeważał, choć zawodnicy Los Blancos ostrożnie budowali ataki, gospodarze zaś kontratakowali ładnie, ale nieskutecznie.

W 15. minucie meczu, po dośrodkowaniu Ramosa z prawej strony boiska, Raul strzelił bramkę na 0:1. Przez kilkanaście kolejnych minut goście nadal przeważali na boisku, a pojedyncze kontry gospodarzy nie mogły zbytnio zagrozić bramce Casillasa. W 37. minucie w trakcie jednej z wielu akcji Realu, Marcelo dograł długą piłkę do Higuaína, który głową zagrał do Huntelaara. Holender natychmiast w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył precyzyjnie i było 0:2.

Druga odsłona meczu niczym nie różniła się od pierwszej. Real budował atak pozycyjny, a Sporting się bronił i kontratakował od czasu do czasu. Żywiołowa gra gości doprowadziła szybko do kolejnej bramki. W 49. minucie meczu Higuain kapitalnie odegrał piętką piłkę do wchodzącego w pole karne Marcelo. Brazylijczyk podciął mocno futbolówkę nad zbyt wcześnie wychodzącym bramkarzem i podwyższył wynik na 0:3.

W 77. minucie spotkania, po kolejnym okresie żywiołowej gry, niespodziewanie na bramkę uderzył Higuain. Piłka odskoczyła nieco interweniującemu bramkarzowi, a wykorzystał to Raul, który z najbliższej odległości dobił, ustalając wynik meczu.

Real w rezerwowym składzie grał piękną technicznie piłkę. Mecz stał na najwyższym poziomie, a świetne zagrania Marcelo, Raula, Gago i Diarry oraz najlepszego na boisku Higuaina, cieszyły Madridistas.
Dla Raula gole nr 308 i 309 oznaczają, że jest on od dziś najskuteczniejszym strzelcem w historii Realu Madryt.
Marcelo i Huntelaar strzelili swoje pierwsze gole w lidze hiszpańskiej.

Mecz był ciekawy nie tylko ze sportowej strony. Otóż przez całe spotkanie kilka gołębi radośnie skakało po murawie, przeszkadzając nawet w dwóch ofensywnych akcjach Sportingu.

Stołeczny klub dzięki wygranej, zmniejszył do 10 punktów dystans do prowadzącej w tabeli Primera Division - Barcelony.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.