Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

105346 miejsce

Real Madryt gromi Racing Santander. Sevilla przełamuje impas [Wideo]

"Królewscy" wygrali z Racingiem Santander 4:0 i umocnili się na prowadzeniu w Primera Division. FC Barcelona przed meczem z Valencią ma już 13 punktów straty do wicemistrza Hiszpanii. Getafe zremisowało na swym stadionie z Espanyolem Barcelona.

Piłkarze Jose Mourinho nie kryli radości po zwycięstwie z Racingiem Santander / Fot. EPA/GUSTAVO CUEVASZgodnie z przewidywaniami, Real Madryt "zdemolował" wręcz przyjezdnych ze stolicy Kantabrii - Racing Santander - 4:0, umacniając się na prowadzeniu w tabeli La Liga.

Już w 6. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Cristiano Ronaldo. Portugalczyk strzałem głową z 2 metrów pokonał bramkarza Racingu. Asystował w tej sytuacji Kaka, który kilka sekund wcześniej sam próbował zdobyć gola.

Na 7 minut przed przerwą, przyjezdni grali już w dziesiątkę - Cisma, zdaniem arbitra liniowego, zagrał ręką piłkę dośrodkowaną przez Ronaldo. Jak pokazały powtórki, mogła to być błędna decyzja, gdyż tor lotu nie uległ zmianie. Real miał już zatem zagwarantowaną przewagę liczebną.

Stołeczny klub tuż przed przerwą podwyższył prowadzenie. Karim Benzema otrzymał podanie z rzutu wolnego od Xabiego Alonso i przelobował golkipera Racingu. W tej sytuacji sędzia również się nie "popisał" - Francuz w momencie podania był bowiem na pozycji spalonej.

W drugiej połowie gracze Mourinho dobili rywali, "pakując" im jeszcze dwie bramki. Trzeciego gola strzelił powracający po kontuzji Angel di Maria (Argentyńczyk popisał się pięknym strzałem zza pola karnego), zaś tuż przed końcem spotkania na 4:0 strzelił Benzema.



W innym meczu sobotniej kolejki La Liga, Getafe zatrzymało na swym obiekcie kolejny zespół z Barcelony. Tym razem remisem zakończyło się starcie z Espanyolem. Dla gospodarzy z rzutu karnego trafił Miku, a dla przyjezdnych Vazquez. Katalończycy kończyli mecz w dziesiątkę.

Po 8 kolejkach "posuchy", Sevilla w końcu wygrała swój mecz. Przeciwnikami Andaluzyjczyków byli gracze Osasuny, którzy kolejkę temu wygrali z Barceloną 3:2. Sevilla zwyciężyła 2:0, a gole strzelali: Medel i Trochowski.

W niedzielę swój mecz rozegra FC Barcelona, która jeśli chce zachować jakiekolwiek szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, musi pokonać na Camp Nou Valencię.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.