Facebook Google+ Twitter

Real Madryt vs Malaga - podtekst, pogrom, porażka

Real Madryt pokonał Malagę 7:0 w ostatniej kolejce ligowej. Spójrzmy jednak na to spotkanie z innej perspektywy.

Cristiano Ronaldo / Fot. Sm0529, C.C. 2.0Real Madryt rozgromił Malagę 7:0. Mecz ten pozostawił wszystkim kibicom oraz samym zawodnikom nadzieję na dogonienie FC Barcelony. Spójrzmy jednak na to spotkanie z innej perspektywy.

Podtekst

Trenerem ostatniego przeciwnika (Malaga) Realu Madryt jest Manuel Pellegrini. Właśnie ten szkoleniowiec był poprzednikiem Jose Mourinho. Przed przyjściem portugalskiego szkoleniowca Pellegriniemu wiodło się coraz lepiej. Miał zapewniony kontrakt na następny sezon i tak przygotowywał swój zespół. Jednak na świecie są gwiazdy, którym się nie odmawia. Florentino Perez widząc na horyzoncie Jose Mourinho w niezbyt przyjemny sposób pożegnał się Manuelem Pellegrinim. W związku z tym przyjazd tego trenera na Santiago Bernabeu nie był zwykłym meczem ligowym. Pellegrini podświadomie miał coś do udowodnienia. Jednak jak pokazał czas nie udało się to Chilijczykowi zupełnie.

Pogrom

Tak naprawdę sam wynik może streścić to wszystko co wydarzyło się na boisku. Królewscy wygrali 7:0 po trzech golach Cristiano Ronaldo, dwóch Benzemy oraz po jednym Di Marii i Marcelo. Od początku Real był dominującą stroną w meczu. Malaga jednak nie była wymagającym przeciwnikiem. Dodatkowo trener gości postawił na rezerwowy skład, aby dać swoim najlepszym zawodnikom odpocząć. Dla Realu liczy się zwycięstwo i dopisane trzy punkty. Bardzo ważne trzy punkty, które dają cień szansy na dogonienie FC Barcelony.

Porażka

Mimo wielkiej wygranej Realu Madryt, wielu goli i odbicia się od słabej dyspozycji, Królewscy zaliczyli dwie porażki. Pierwszą z nich będzie brak Lassany Diarry w najbliższym meczu z Racingiem Santander. W spotkaniu z Malagą dostał on swoją piątą żółtą kartkę i musi pauzować w jednej kolejce ligowej. Jest to na tyle bolesna strata dla Realu, ponieważ kontuzję ma Sami Khedira. Przez taką sytuację Jose Mourinho do wyboru będzie miał Fernando Gago bądź Estabana Granero. Obaj w tym sezonie wielu występów nie zaliczyli. Drugą porażką jest strata (nie wiadomo do końca na jaki okres czasu) Cristiano Ronaldo. W momencie, gdy strzelił swojego trzeciego gola, niefortunnie stanął i nabawił się urazu. Z podanych informacji wynika, iż nie jest to groźna kontuzja, ale mimo wszystko najlepszy strzelec Realu będzie musiał pauzować w najbliższym meczu.

Na pewno Jose Mourinho patrząc na stratę dwóch zawodników w jednym meczu czuje lekkie rozgoryczenie. Niewątpliwie wolałby wygrać 1:0, a w najbliższym spotkaniu mieć do dyspozycji Lassa i Ronaldo. Taka jest właśnie piłka noża. Piękna, wciągająca, ale nieprzewidywalna i przewrotna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Real przy stanie 6:0 miał wciąż taką ochotę do gry, że zanosiło się na jeszcze większy pogrom. A do tego Malaga grała już w dziewiątkę. Po zejściu Ronaldo (czyli po strzale na 7:0) z "Królewskich" uszło jednak powietrze nie licząc wspaniałej akcji Marcelo, gdzie trochę przekombinował z tą przewrotką.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.