Facebook Google+ Twitter

Real Madryt wygrał z Valencją na Estadio Mestalla

Real Madryt wygrał na wyjeździe 6:3 z Valencią. Trzy gole zdobył powracający po kontuzji Gonzalo Higuain.

Real Madryt po ostatnim triumfie nad Barceloną w Copa Del Rey, nie zwalnia tempa. Królewscy w 33. kolejce Primiera Division rozgromili na wyjeździe Valencię 6:3 (4:0).

W meczu ligowym z Valencią, Jose Mourinho postawił w zdecydowanej większości na zawodników rezerwowych. Mimo tego na boisku pojawiły się takie nazwiska jak Kaka, Benzema, Higuain czy Lassana Diara. Zespół złożony z z takich gwiazd bez problemu, od samego początku radził sobie ze słabo grającą Valencią. Taktycznie drużyna z Madrytu ustawiona była podobnie jak w pojedynkach z FC Barceloną. Większość zawodników ograniczała się do obrony, a po przejęciu piłki próbowała doprowadzić do szybkiego ataku. Do 22. minuty spotkania defensywa gospodarzy radziła sobie z atakami Realu. Wtedy właśnie bramkę, po błędzie bramkarza, zdobył Benzema. Mimo utraty gola Valencia starała się konstruować ataki pozycyjne. Gospodarzom szło to nieudolnie, co skrzętnie wykorzystali goście. W 30., 38., i 42. minucie meczu swoje trafienia dorzucili jeszcze Higuain, Kaka i znowu Higuain. Do przerwy Real prowadził 4:0.

W drugiej połowie Valencia cały czas starała się prowadzić grę atakami pozycyjnym. Piłkarze Realu wiele razy nie radzili sobie z tak grającym przeciwnikiem. Brak utraty bramki Królewscy mogą zawdzięczać sędziemu i swojemu niezastąpionemu bramkarzowi. Jak to często w piłce nożnej bywa, jeden z zespołów atakuje, a drugi strzela gole. Tak właśnie stało się i dziś. Po jednym z ataków gospodarzy, kolejną bramkę z kontry zdobył Higuain. Następnie w 60. minucie kontaktowego gola po ładnej akcji zdobył Soldado i kiedy wszyscy kibice myśleli, że jest jeszcze szansa, to dwie minuty później swoje drugie trafienie, a szóste dla zespołu zaliczył Kaka. Z biegiem czasu przewaga Valencii była coraz większa. Casillas w bramce Realu dwoił się i troił, a po jego minie widać było iż nie jest zadowolony z postawy kolegów. Gospodarze w 81. i 85. minucie strzelili jeszcze dwa gole, jednak nie byli w stanie odrobić tak dużej straty. Mecz zakończył się hokejowym wynikiem 6:3 dla Realu Madryt.

Real może cieszyć się z kolejnej wygranej w lidze i liczyć na porażkę Barcelony z Osasuną. Trener zespołu z Madrytu Jose Mourinho na pewno nie jest zadowolony z postawy swoich zawodników, którzy nie byli w stanie zdominować gry. Jednak jak mówią, zwycięzców się nie sądzi, Real pokonał Valencię i w dobrym humorze czekał będzie na środowy pojedynek w półfinale Ligi Mistrzów z FC Barceloną.

Valencia CF - Real Madryt 3:6 (0:4)
Bramki: Soldado (60), Jonas (81), Jordi Alba (85) - Benzema (22), Higuain (30) (42) (53), Kaka (38) (62)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.