Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41014 miejsce

Real Madryt z absencjami. FC Barcelona "rozpędzona". Zapowiedź La Liga

Walka rozpoczęła się na nowo - wprawdzie różnica między Realem i Barcą to 6 oczek, ale nie ma wątpliwości, że przewaga "Królewskich" jest do zniwelowania. Lider zagra na Bernabeu z Sociedad i czeka go trudne zadanie. Barca zagra z Mallorcą.

Choć od dawna liga hiszpańska znów emocjonuje pod względem jedynie dwójki zespołów - Realu Madryt i FC Barcelony - o tyle Primera Division przeżywać będzie teraz swoisty renesans. Wszystko przez podwójną wpadkę "Królewskich", którzy najpierw stracili dwa punkty w starciu z Malagą, a następnie zremisowali na El Madrigal z Villarreal. Wykorzystała to FC Barcelona, która wygrała z Sevillą oraz Granadą. 6 punktów - tyle teraz wynosi przewaga lidera La Liga i to powoduje, że sprawa mistrzostwa Hiszpanii wciąż pozostaje otwarta.

Sobota, czyli gra pierwsza trójka tabeli


Właściwie najważniejsze widowiska będą miały miejsce tylko w najbliższą sobotę. Tego dnia zagrają bowiem Real, Barca oraz Valencia. Najwcześniej, co rzadko się zdarza, zagra wicelider hiszpańskiej Ekstraklasy - "Blaugrana".

Katalończyków nie czeka łatwe zadanie - podopieczni Guardioli udadzą się na stadion Mallorki, która w ostatnim czasie notuje całkiem niezłe wyniki. Od czterech spotkań zespół Caparrosa jest niepokonany, a dwa ostatnie mecze zakończyły się zwycięstwami "Wyspiarzy". Od momentu, w którym przyjechał tu Real Madryt, a miało to miejsce 10 kolejek temu, na stadionie Mallorki nie wygrał nikt.

Barca będzie musiała sobie poradzić bez dwóch bocznych obrońców - Alves pauzuje za dwie żółte kartki, które ujrzał w ostatnim meczu z Granadą, a 10-dniową kontuzję leczyć będzie Adriano, który rozegrał zaledwie 45 minut w ostatnim ligowym starciu. To wszystko sprawia, że Guardiola albo skorzysta z usług zawodnika rezerw, Montoyi, albo postawi na trójkę obrońców z Mascherano. Szkoleniowiec z Santpedor ma nie lada orzech do zgryzienia, gdyż Mallorca nie odda punktów łatwo. Być może kluczową postacią będzie Leo Messi, który z meczu na mecz notuje niesamowitą formę strzelecką, bijąc w ostatnich dniach rekord Cesara. Początek meczu już o 18.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.