Facebook Google+ Twitter

Real Madryt zdemolował Espanyol Barcelonę aż 5:0! [Wideo]

"Królewscy" odpowiedzieli na sobotnie zwycięstwo FC Barcelony i pokonali na Santiago Bernabeu Espanyol 5:0. Słabsza dyspozycja z ostatnich meczów została zamazana. Zwycięstwo wymęczyli też gracze Valencii, którzy wygrali z Granadą 1:0.

Sonda

Czy Real Madryt jest w stanie stracić 10-punktową przewagę?

 / Fot. EPA/VICTOR LERENABarcelona pokonała Gijon 3:1, zbliżając się na 7 punktów do Realu Madryt. Zawodnicy Jose Mourinho nie mieli wyboru i jeśli chcieli utrzymać 10-punktową przewagę nad odwiecznym rywalem, musieli pokonać przed własną publicznością Espanyol Barcelona.

Po kilku słabszych spotkaniach istniała realna szansa na to, że aktualny lider La Liga w końcu się potknie. Nic bardziej mylnego. Po przerwie na spotkania reprezentacyjne i mimo kontuzji Di Marii, Benzemy i Coentrao, Real Madryt zdemolował przeciwnika z Katalonii aż 5:0, a cały zespół zagrał bardzo dobry i widowiskowy futbol, czego brakowało od meczu w Moskwie.

Do przerwy gospodarze prowadzili 2:0. Najpierw błąd obrony wykorzystał Ozil, który uruchomił swoich kolegów, a tym który strzelił bramkę był Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ustrzelił już swego 30. gola w lidze. Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej odsłony meczu, po ładnej kombinacyjnej akcji całego Realu, trafienie zanotował pomocnik - Sami Khedira.

Po zmianie strony Real Madryt jeszcze bardziej podkręcił tempo i tuż po pierwszym gwizdku sędziego w drugiej połowie, prowadzenie gospodarzy podwyższył Gonzalo Higuain. Argentyńczyk wykorzystał podanie od rozgrywającego dobre spotkanie Kaki, który zdobył czwartego gola dla "Królewskich" w tym meczu. Brazylijczyk sprytnym strzałem pokonał Casillę, a w tej sytuacji podawał z kolei Higuain.

Współpraca między Higuainem a Kaką była więcej niż wyśmienita - Argentyńczyk zdobył drugiego gola na niecały kwadrans przed końcem meczu, a podawał ponownie Kaka. Madryt zwyciężył 5:0, tworząc swoją "manitę" i jedynym, który zagrał źle był Carvalho, który w przerwie meczu został zmieniony przez Varane.

Real utrzymał 10-punktową przewagę nad FC Barceloną, a także strzelił już 85. bramkę w lidze. To rekord jeśli chodzi o ligę hiszpańską. 85 goli w ciągu 25 spotkań? Jak widać nie tylko Barcelona takie wyniki potrafi "wykręcać". Zespół Mourinho idzie jak burza i z meczu na mecz, wydaje się, że słowa Guardioli zdają się mieć swe uzasadnienie - "Duma Katalonii" ma nikłe szanse na obronę tytułu.

Zobacz wideo --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

martini dziedzic
  • martini dziedzic
  • 06.03.2012 14:29

najlepszą drużyną jest real madryt prowadż w tabeli nad barcą 10 punktami

Komentarz został ukrytyrozwiń
martini dziedzic
  • martini dziedzic
  • 06.03.2012 14:26

real jest najlepszy a barca jest słaba

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hegemonia Barcy wreszcie przełamana zostać musiała. Wygrywać wiecznie można. Chociaż w przypadku hiszpańskiej ligi trochę dla mnie nudne staje się coroczne oglądanie rywalizacji tylko dwóch ekip. Pomimo że hiszpańską piłke uwielbiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.