Facebook Google+ Twitter

Recenzja filmu "Do szpiku kości"

W środku zimy, kiedy mróz sprawia, że nie chce się wychodzić z domu, trafia do kin film, dla którego warto zaryzykować przeziębienie. Po "Do szpiku kości" Polska nie będzie już zimną, chaotyczną krainą zamieszkaną przez smutnych ludzi.

 / Fot. materiały prasoweNie dlatego, że to film, który stawia Polskę w pozytywnym świetle, przeciwnie, nic o niej nie mówi, pokazuje jednak, że gdzie indziej, ba, nawet w Stanach, może być tak samo źle, a nawet sto razy gorzej. Trzeba się więc cieszyć. Schadenfreude, to jednak zjawisko do którego lepiej się nie przyznawać, zajmijmy się więc losem Ree (świetna rola nominowanej do Oscara dwudziestoletniej Jennifer Lawrence).

Ree to młoda dziewczyna żyjąca na zalesionej, surowej prowincji, pośród dzikiej, groźnej natury i jeszcze groźniejszych ludzi. Wiewiórek się tu nie karmi orzeszkami, jak w Łazienkach, ale strzela się do nich, żeby je obedrzeć ze skóry i wypatroszyć. Ree jest po szkole, ale nie może sobie pozwolić na studia, ani nawet na „luksus” wstąpienia do armii, dla otrzymania od wojska paru tysięcy dolarów. Dolarów dla rodziny. Jej matka jest bowiem uzależniona od prochów, a dwójka rodzeństwa wymaga opieki. Obok jej domu żyją sąsiedzi, którzy albo w ogóle nie chcą pomóc bohaterce, albo są natrętni. Dziewczyna bierze na siebie bagaż odpowiedzialności, bo wie, że jak ona tego nie zrobi, rodzeństwo będzie zdane na łaskę lub niełaskę okolicznych ludzi.

Jakby tego było mało, na jej głowę spada kolejny dramat, gdy pewnego razu przyjeżdża do niej policjant (Garry Dillahaunt, który podobnego policjanta grał też w „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Warto dodać, że bezduszny świat tego filmu kojarzy się z dramatami Coenów). Ten informuje ją, że ojciec dziewczyny, diler narkotykowy produkujący metamfetaminę, właśnie warunkowo opuścił więzienie. Problemem nie jest to, że wraca do domu, ale że zniknął i o ile nie znajdzie się żywy lub martwy, sąd odbierze za karę jego dom wzięty pod zastaw za kaucję, a trzeba wiedzieć, że ów dom, to chata w górach, w której mieszka nasza bohaterka.
Ree decyduje się więc na odnalezienie ojca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

widz
  • widz
  • 27.02.2011 12:14

jak ktoś chce sie dowiedzieć jak będzie u nas po 2 kadencji platformy to polecam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.