Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34880 miejsce

Recenzja gry Might and Magic: Heroes 6

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-11-02 17:27

Jedna z bardziej znanych serii gier czyli Heroes of Might and Magic powraca. Nowa odsłona wprowadza sporo zmian, które sięgają głębiej niż tylko zmiana szyku wyrazów w tytule. Na całe szczęście magia pozostała.

 / Fot. materiały promocyjneWięcej o grze przeczytasz na stronie giernik.pl

Ta seria istnieje już od 1995 r. Przez szesnaście lat gracze mogli odkrywać wspaniałe krainy pełne magii. Każda kolejna część wprowadzała do serii zmiany, ale podstawy zabawy pozostawały niewzruszone. Także szósta część to nadal turowa gra podzielona na trzy wyraźne segmenty zabawy - eksplorowanie mapy świata, walkę i rozbudowę miasta. I ten klasyczny schemat nadal działa wyśmienicie zapewniając długie godziny zabawy.

Koniem po mapie

Ci, którzy grali chociaż w jedną część Heroes of Might and Magic doskonale wiedzą o co chodzi. Oto gracz wciela się w bohatera reprezentowanego przez jeźdźca dosiadającego wierzchowca (przeważnie konia, chociaż piąta część wprowadziła pewne urozmaicenia w tym zakresie). Gracz porusza swojego herosa podczas tury i zwiedza w ten sposób magiczną krainę pełną baśniowych istot i tajemniczych miejsc czekających na odnalezienie. Po wykonaniu swojego ruchu wciska symbol klepsydry i czeka aż inni uczestnicy zabawy (sterowani przez komputer, albo inne żywe osoby) wykonają swój ruch.

Nie inaczej jest w szóstej części gry. Pierwsza nowość jaka rzuca się w oczy to doskonała oprawa graficzna. Gra wygląda po prostu cudownie - jest kolorowa i pełna szczegółów. Lokacje przypominają czasem piękne obrazy pełne dziwów i cudów. Tutaj jednak do każdego ciekawego miejsca możemy dojechać i coś zdziałać. A to kupić nowe wojsko, a to podnieść morale podróżujących z nami wojaków albo rozpocząć potyczkę z wrogiem. Rozgrywka na jednej mapie potrafi zająć naprawdę kilka solidnych godzin.

Do gry wyruszymy pod sztandarem jednej z pięciu frakcji. Powracają znane i lubiane zamki Przystań (zamek rycerzy), Inferno (demony z piekła), Nekropolis (nieumarli) i Twierdza (orkowie). Piąta frakcja nazwana jest Sanktuarium. To całkowicie nowy zamek odwołujący się do wierzeń dalekiego wschodu. Znajdziemy w nim nagi, czyli istoty będące połączeniem ludzi i węży oraz różne potwory wzorowane na żywiołach i
wodnych istotach takie jak chodzące na dwóch łapach rekiny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.