Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12119 miejsce

Recenzja książki Allana i Barbary Pease "Mowa ciała w pracy"

Masz doskonałe cv i list motywacyjny, świetnie się ubrałeś, a w głowie masz odpowiedzi na wszystkie pytania, jakie mogą paść podczas rozmowy kwalifikacyjnej? Jesteś pewny, że osiągniesz sukces, a tymczasem nic z tego nie wyszło. Chcesz znać powód swojej porażki? "Mowa ciała w pracy" Allana i Barbary Pease ci w tym pomoże.

Allan i Barbara Pease "Mowa ciała w pracy" / Fot. okładka ksiązki

Jak Cię widzą, tak Cię piszą


Jak cię widzą, tak cię piszą - tak mówi przysłowie, a one są mądrością narodów.

Mało kto z nas wie, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie, a dokładniej 15 pierwszych sekund rozmowy kwalifikacyjnej. Wtedy właśnie jesteś oceniany. Sposób w jaki chodzisz, uścisk dłoni i ogólna mowa twojego ciała - to one przesądzą o wyniku rozmowy i o tym czy zostaniesz wybrany na dane stanowisko. To co powiesz, czy informacje zawarte w curriculum vitae nie będą mieć większego znaczenia. Mowa ciała jest najważniejsza.

To za jej pomocą porozumiewamy się od milionów lat, ale dopiero w XXI wieku ludzie biznesu odkryli, jak wielkie ma znaczenie taki sposób komunikacji. Warto go poznać, by lepiej funkcjonować w codziennym życiu (szczególnie zawodowym), odnieść sukces (kolejny) w pracy zawodowej i dotrzeć na sam szczyt. Pomoże w tym poradnik Barbary i Allana Pease "Mowa ciała w pracy" (wydany przez Rebis). Autorzy wiedzą co mówią. Są bowiem światowej sławy ekspertami w dziedzinie stosunków międzyludzkich i mowy ciała.

Wydali też wiele książek z tej tematyki. "Mowa ciała" czy "Dlaczego mężczyźni kłamią, a kobiety płaczą", "Dlaczego mężczyźni pragną seksu, a kobiety miłości", "To przecież proste", "Dlaczego mężczyźni nie potrafią robić dwóch rzeczy jednocześnie, a kobiety na moment nie przestają gadać", "Dlaczego mężczyźni nie słuchają, a kobiety nie umieją czytać map" (wydane przez Rebis ) rozeszły się w wielomilionowych nakładach.

Allan i Barbara Pease na podstawie przykładów z życia wziętych przeanalizowali zachowania wielu ludzi podczas spotkań biznesowych (w różnych krajach). Dużo się z tych historyjek (niektóre są bardzo zabawne) można dowiedzieć. Np. o tym jakie sygnały erotyczne - często zupełnie nieświadomie - wysyłają sobie kobiety i mężczyźni. I tak panowie wciągają brzuch, poprawiają krawat albo przygładzają włosy. Panie natomiast rozchylają usta, bawią się włosami czy dłużej zatrzymują spojrzenie na mężczyźnie.

Bardzo istotna jest też nasza postawa. O niepewności mówią skrzyżowane ramiona (nogi) i pochylona sylwetka, niechęć manifestujemy splatając ręce lub zaciskając pięści. Z kolei na niezadowolenie wskazuje spojrzenie skierowane w dół lub zaciśnięte usta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

KKOP
  • KKOP
  • 23.10.2011 02:24

Nie uogólniam. Taka jest rzeczywistość. Widzę co dzieje się tam gdzie pracuję, i pracowałem. Widzę, co dzieje się z konkursami w innych firmach. Ustawiony casting jest łatwo rozpoznać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ KKOP - Nie można uogólniać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
KKOP
  • KKOP
  • 17.10.2011 20:45

Mowa ciała - mową. Niestety w Polskich warunkach liczy się układ. I nie ma na to bata. Możesz być jak najbardziej elokwentny, kompetentny, ale i tak casting wygra znajomy dyrektora, kierownika, sprzątaczki, który wiedzą i umiejętnościami jest daleko hen za większością kandydatów. Ot Polska rzeczywistość.

Potem to są już tylko same kłopoty z takim pracownikiem, ale to nie ważne......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.