Facebook Google+ Twitter

Recenzja książki "Koniec świata w Breslau"

Promocja książki była niezwykle huczna, a wydawnictwo ,,Znak" wyjątkowo pochlebnie ocenia powieść Krajewskiego, nazywając ją pełnym napięcia i misternej intrygi thrillerem psychologicznym.

Okładka książki ,,Koniec Świata w Breslau"- M.Krajewskiego / Fot. Weronika Rudnicka-materiały prasoweJa jednak nie będę jej wychwalać. Wręcz przeciwnie, uważam, że jest to nudnawy, napisany ciężkim językiem, pozbawiony napięcia literacki gniot.

Zarys fabuły


Akcja toczy się zimą (listopad, grudzień) 1927 roku we Wrocławiu, a głównym bohaterem jest Eberhard Mock. Zasadniczy radca kryminalny, damski bokser, sfrustrowany alkoholik, który podąża tropem wyjątkowo okrutnego seryjnego mordercy. Motywem przewodnim jego zbrodni są kartki z kalendarza pozostawiane przy zwłokach ofiar. Eberhard szybko analizuje, zbiera informacje i stara się uniknąć kolejnej tragedii. Nieprzypadkowe są ofiary, czas, miejsce i sposób w jaki giną. Dlaczego? Zabójca chce nam przypomnieć o zbrodniach sprzed wielu lat. Morduje w ten sam sposób - urwana noga dziecka w śmietniku, zamurowany żywcem artysta w ścianie czy zmasakrowane zwłoki na stole. Opis miejsc zbrodni jest niezwykle dokładny i brutalny, więcej to książce ujmuje niż dodaje uroku. No chyba, że ktoś przepada za opisem powyrywanych ścięgien czy też innych poturbowanych ludzkich kończyn.

Breslau nie do końca prawdziwy


Z książki możemy się sporo dowiedzieć o przedwojennym Wrocławiu, możemy ją wziąć do ręki i potraktować, jako mapę albo wycieczkę z Mockiem. Niemniej jednak szczegółowe opisy ulic i życia mieszkańców są nużące i ciężkie do przetrawienia. A na pewno nie jest to dobry pomysł na książkę, a tak to chyba potraktował autor. Jeszcze bardziej szczegółowe opisywanie dewiacji i kopulacji - też nie podnosi rangi atrakcyjności literackiej dzieła. Dodatkowym minusem jest fakt, iż większość wydarzeń z lat dwudziestych jest przekłamana, a autor książki powinien w pełni poświęcić się przestudiowaniu historii Wrocławia zanim zacznie wciskać ludziom kit.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Och, Panie Marku jak dobrze! Myślałam już, że tylko ja jestem antyfanką tej powieści :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też mi się wydaje, że tej pozycji bliżej horroru niż kryminalu....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.