Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

58628 miejsce

Recenzja książki Robina Cooka "Polisa śmierci"

Intrygująca wizja przyszłości, zabójstwo, skomplikowani bohaterowie i niezwykła szczegółowość - to niezmienne składniki thrillerów medycznych Robina Cooka. Tak właśnie jest w „Polisie śmierci”.

Robin Cook wie jak napisać dobrą, wciągającą od pierwszych kartek powieść. Powiem więcej: można w ciemno sięgnąć po jedną z jego książek i mamy gwarancję, że jej treść nas nie zawiedzie. „Polisa śmierci” jest tego dobrym przykładem. Główną bohaterką jest niezwykle zdolna studentka czwartego roku medycyny Pia, podejmująca praktykę w placówce badawczej nad komórkami macierzystymi profesora Rothmana. Z pozoru łączy ich tylko wspólna praca, jednak obydwoje mieli ciężkie życie w dzieciństwie, mają problemy z interakcjami społecznymi i dlatego też odnajdują wspólny język. Rothman jest zaangażowany w badania nad komórkami macierzystymi, dzięki którym jest w stanie wyhodować w pełni sprawne ludzkie narządy wewnętrzne. Dzięki temu przy ewentualnym przeszczepie eliminowany jest czynnik odrzucenia narządu przez organizm pacjenta. Jest to niezwykła szansa na przeżycie dla milionów oczekujących na przeszczepy ludzi. Pia wie, że to odmieni współczesną medycynę o sto osiemdziesiąt stopni. Gdy dochodzi do tragedii w laboratorium, staje się jasne, że ktoś próbuje uniemożliwić znaczny postęp medycyny i przedłużenie życia schorowanym pacjentom. Pia postanawia odkryć prawdę, a to, czego się dowie, będzie szokujące.

Robin Cook kształtuje sylwetki bohaterów z niezwykłą szczegółowością, opisuje ich uczucia i wiele wątków pobocznych, nie gubiąc jednocześnie wątku głównego. Zręcznie wplata problemy psychiczne, myśli i przekonania bohaterów w fabułę powieści, dzięki czemu zyskuje ona realizm i wciąga jeszcze silniej. Jestem przekonana, że autor robi wiele notatek, rysuje złożony plan i zarys postaci oraz poświęca wiele czasu na research, zanim zacznie pisać. Tak doskonale przemyślana i zręcznie napisana powieść zasługuje na sukces.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Robin Cook mi także zaimponował - a książki stały się moimi ulubionymi :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.