Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13525 miejsce

Recenzja "Niezwykłych przygód Julia Jurenity i jego uczniów"

Autorem "Niezwykłych przygód Julia Jurenity i jego uczniów" jest radziecki pisarz Ilia Erenburg. Żydowskie pochodzenie i skomplikowane poglądy na temat polityki ZSRR, nie przeszkodziły mu w odniesieniu sukcesu.

"Niezwykłe przygody Julia Jurenity i jego uczniów" to dosyć obszerne dzieło radzieckiego literata – Iliego Erenburga. Autor pochodził ze zasymilowanej żydowskiej rodziny. Jego poglądy na życie polityczno – społeczne w Rosji były zróżnicowane. Dlatego można stwierdzić, że głosił epitafia bądź krytykował poczynania komunistów. Nie przeszkodziło to jednak osiągnąć Erenburgowi wielkiego sukcesu na rynku wydawniczym. W ZSRR otrzymał kilkakrotnie nagrodę stalinowską za swoje powieści.

W "Niezwykłych przygodach…" przedstawione zostały najważniejsze wydarzenia społeczne i historyczne, które miały miejsce w XX wieku. Ponadto autor przedstawił nam skrót poglądów filozoficznych i artystycznych z tego okresu. W książce znajdują się też pewne aluzje do wydarzeń sięgających poza wskazaną cezurę czasową. Tematyka ta sprawiła, iż na własne potrzeby uznałam tę książkę małym kompendium wiedzy o ubiegłym wieku.

Bohaterami powieści są mężczyźni w średnim wieku pochodzące z różnych krajów: z Rosji (Ilia Erenburg, Aleksiej Tiszyn), Francji (Monsiuer Dele), Włoch (Ercolle Bambucci) Senegalu (Ajsha), Niemiec (Karol Schmidta) oraz Ameryki (Mister Cool). Wszyscy są uczniami, pochodzącego z Meksyku, Julio Jurenity.

Naszych bohaterów poznajemy na kartach powieści kolejno. Pierwsze spotkanie z Jurenitą odbywa Ilia. Jest on literatem lub dziennikarzem. Drugiego spotykamy Mr Coola, kierującego się (sprzeczną?) maksymą: dolar i Biblia to motor napędzający świat. Później Mistrz, i dwaj jego uczniowie poznają czarnoskórego Ajshę. Odznaczającego się otwartością i prostolinijnością. Następnym uczniem Meksykanina jest Aleksiej Spirydowicz Tiszyn. Rosjanin rozczytujący się w powieściach swoich rodaków. Szczególnie ceniący sobie Lwa Tołstoja. Dyskusje o sztuce zainicjował Ercolle Bambucci, włoski przyjaciel mężczyzn. Prawdopodobnie bezdomny, nieposzukujący żadnego zatrudnienia. „Nowe wcielenie Buddy”, czyli Frnacuz Dele, zostaje przedstawiony, jako sponsor i współpracownik Mistrza. Odbywają oni dysputy dotyczące klasowości społeczeństwa w kontekście przedsiębiorstwa pogrzebowego. Ostatnim, siódmym, uczniem Jurenity jest student Karol Schmidt. Młody Niemiec zwierza się jemu ze swego wielkiego pragnienia. Chciałby stworzyć lub wybrać taki rząd, który zorganizuje życie społeczne w sprawny organizm, pozbawiony słabszych lub nadmiernie silnych jednostek.

Jurenito wraz ze swoimi uczniami porusza kilka ważkich i ponadczasowych tematów. Pierwszym z nich jest religia. Mistrz prezentuje jej uniwersalność. Mówi swym następcom o podstawowych aspektach, które odnajdą w każdym ze znanych sobie wyznań, np. hierarchia bóstw. W dalszym ciągu powieści podnosi wątek miłości, niezbędnej do życia każdemu człowiekowi. Kolejno w swoim wywodzie dotyka zagadnień artystycznych. Mianowicie wartości, uniwersalności i powtarzalności sztuki. W dalszych rozdziałach Jurenito nadmienia o tragicznym losie Żydów, który spotka ich niebawem. Później czytelnik zapoznaje się z poglądami na temat wojny, komunizmu, nietrwałości rządów i nowoczesnych technologii.

Sugestie zarówno Mistrza jak i jego kontynuatorów dotyczą dalekiej bądź bliskiej przyszłości. Najbardziej czytelną dla odbiorcy jest ta, odnosząca się do budowy maszyny wojennej. Urządzenie to ma ułatwić i zhumanitaryzować zabijanie żołnierzy na polach bitew. Aparat ten ma być komorą działającą na jakiś, nieznany jeszcze, gaz. Bardziej zawoalowana aluzja przedstawia upadek ZSRR i wyswobodzenie się wielu państw od rządów jednej partii.

Ilia Erenburg nie szczędził słów krytycznych wobec kościoła. Zademonstrował sposób działania tej instytucji w trudnych czasach. Mam na myśli dostosowanie się jej na potrzeby wojny i zawieszenie na ten okres przykazań. Krytyczna myśl wobec instytucji religijnej nadal jest żywa. Podnosi tylko inne zagadnienia. Zatem w tej części powieść Erenburga wydaje się być uniwersalną.

Kończąc pragnę zachęcić do zapoznania się z "Niezwykłymi przygodami Julio Jurenity i jego uczniów". Mogą one stanowić (literackie) kompendium wiedzy o ubiegłym stuleciu. Porusza tematy uniwersalne, które pozwalają odnaleźć źródła dzisiejszych nurtów krytycznych. Pomimo znacznej objętości, czytanie "Niezwykłych przygód…" nie nastręcza problemów, a nawet więcej sprawia przyjemność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.