Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

53213 miejsce

Recenzja: "Nowe Imperium. Szmaragdowy Sztorm" M. J. Sullivana

Złodziejski duet - Royce i Hadrian - powraca w iście mistrzowskiej formie. Sullivan rzuca swych bohaterów w wir międzymocarstwowych gier politycznych, w których sojusznicy często okazują się zdrajcami, a wrogowie - ostatnią deską ratunku.

 / Fot. Okładka książki: "Nowe Imperium. Szmaragdowy Sztorm"Sytuacja królestwa Melengaru, które dopiero podnosi się po wewnętrznych, bratobójczych walkach, jest - delikatnie rzecz ujmując - fatalna. Niespełnione nadzieje pokładane w postaci młodej, niedoświadczonej głowy państwa - Alrica, nie wróżą świetlanej przyszłości. Z perspektywy siejących grozę wojsk Imperium, które nieuchronnie zmierzają ku stolicy, można liczyć jedynie na cud.

Royce i Hadrian - znani już z wcześniejszej twórczości Sullivana - podejmują się samobójczej misji, w której wyruszają za linie wroga, by szukać wśród nich sojuszników. Czy specjaliści od "brudnej roboty" będą w stanie oddalić zagładę od królestwa?

Tam, gdzie zawiodły tradycyjne metody, ich głównymi sojusznikami będą cień, dyskrecja i spryt. Choć wydaje się to beznadziejnie niewystarczające... będzie jeszcze gorzej. Imperium dysponuje podobnym asem w rękawie - nienaturalnie przebiegłym Merrickiem Mariusem, którego intrygi zabijają o wiele skuteczniej, niż jakiekolwiek ostrze. W dodatku, chcąc wyrównać dawne porachunki z Royce'em, traktuje sprawę priorytetowo... i nie cofnie się przed niczym.

"Nowe Imperium. Szmaragdowy" Sztorm Michaela J. Sullivana to pozycja niewątpliwie godna uwagi - nie tylko dla miłośników fantasy. Nie jest to bowiem infantylna rzeź, w której pojedynczy bohater w pojedynkę rozprawia się z hordami nacierających nań przeciwników. Subtelność i skrytość ich działań przywołuje skojarzania raczej z powieścią szpiegowską. Jednak gdy sceny walki już się pojawiają - przedstawione są bardzo solidnie.

Biorąc książkę do ręki, można odczuć pewien niepokój. Potężna, ponad 800-stronicowa pozycja, przypominająca rozmiarem Pismo Święte, może wydać się zaporą nie do przejścia. W trakcie czytania sposób postrzegania jej ulega jednak zmianie - jest doskonałą zapowiedzią solidnie opisanej, bogatej przygody.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.