Facebook Google+ Twitter

Recenzja przedpremierowa- ,,Pierwsza na liście"

Przyjaźń to uniwersalna wartość, która nigdy się nie kończy czy coś co w dzisiejszych czasach nie istnieje?

 / Fot. wydawnictwoSerdecznie dziękuję wydawnictwu i autorce, że mogłam przedpremierowo przeczytać tę książkę.
Nazwisko pani Magdaleny wielokrotnie obiło mi się o uszy, ale nigdy nie miałam możliwości przeczytania czegoś spod jej pióra. Zadebiutowała ona powieścią ,,Milaczek”. Pamiętam, że bardzo głośno było też o ,,Opowieściach niewiernej” czy ,,Szkole żon”. Z przyjemnością zabrałam się za lekturę.
Dzisiaj zacznę może od okładki. Kobieta w chabrowej sukience, a więc od razu wiadomo, że przypadnie mi do gustu. Jest prosta, bardzo estetyczna. Żółty żonkil przełamuje barwy, a dla mnie symbolizuje nadzieję. Czy o tym jest ta książka?
Ina to kobieta sukcesu- oschła dziennikarka. Jej życie diametralnie się zmienia, gdy do jej drzwi puka dziewczyna i mówi, że szuka tej, która jest pierwsza na liście. Jaką historię skrywa? Czy da się wszystko wybaczyć i w imię przyjaźni zacząć żyć od nowa?
Na wstępie napiszę, że to moja pierwsza i z całą pewnością nie ostatnia książka tej autorki. Ostatnio zaczęłam się przekonywać do polskich pisarzy i uważam, że zdecydowanie mamy w sobie duży potencjał. Książka zaczęła się dla mnie dziwnie, przeczytałam coś o jakieś liście, nie wiedziałam o co chodzi. Po pięćdziesięciu stronach byłam już tak zauroczona i zaczytana, że odłożyłam ją dopiero gdy się skończyła.
Jest to niesamowicie piękna i ciepła opowieść o najważniejszych dla człowieka wartościach: przyjaźni i miłości. Uważam, że takich książek nigdy za wiele. Przywracają wiarę w ludzkość i dzielą się z nami niewyczerpanymi pokładami nadziei. Na chandrę, gorszy dzień lub leniwy wieczór ta książka jest idealna.
Opowiada też o chorobie i zwraca uwagę na wiele ważnych spraw. Zmusiła mnie do refleksji, nad jedną rzeczą z pewnością głębiej się zastanowię, a po lekturze tej książki zrobi to z pewnością wiele osób. Warto pomagać, wybaczać, a kobiety to wcale nie słaba płeć. To przypomniała mi ta lektura. Polubiłam główne bohaterki. Każda jest inna, ma swój charakterek, ale zna swoją wartość i umie walczyć o swoje. Czasami stają nawet przeciwko złemu przeznaczeniu i życiu. Książka jest lekka, klimatyczna i przyjemna do czytania. Kolejne strony po prostu płyną.
Takie lektury są potrzebne. Zauważyłam, że autorka poruszyła tyle ważnych spraw, a zrobiła to w taki lekki sposób. Jestem bardzo ciekawa innych jej powieści. Polecam!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.