Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56475 miejsce

Recenzja „Wyznania” Romana Grena

Wydawnictwo Czarne opublikowało niedawno kolejną książkę autorstwa Romana Grena. Tym razem jest to „Wyznanie”.

Zgodnie ze słownikiem języka polskiego* wyznanie to 1. „wyjawienie czegoś w słowach; zwierzenie się; przyznanie się do czegoś” 2. „religia”.

Taka też jest książka Romana Grena. Nie byłoby wyznania dojrzałego mężczyzny w sensie pierwszym, gdyby nie jedno zdanie o przekazywanym z dziada pradziada członkom rodziny wyznaniu w sensie drugim, usłyszane w wieku jedenastu lat od starszej siostry. Wyznanie, które staje się udziałem młodego bohatera, jest dla niego brzemieniem, jakiego w tym wieku nie potrafi unieść.

Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy? Udzielenie odpowiedzi na te podstawowe pytania świadomości egzystencjalnej sprawia kłopot wielu dorosłym, a czasem zajmuje nawet całe życie. Nic więc dziwnego, że postawione przed nimi dziecko nie potrafi zdefiniować swojej tożsamości. Potrzeba przynależności do grupy, wtopienia się w tłum jest jednak tak wielka, że chłopiec gotów byłby przystąpić do tych „co wybrali czerwone krawaty i pochody pierwszomajowe” (s. 40), byleby tylko nie przyznać i nie wyznać innym, że jest Żydem. Te słowa stanowią piętno naznaczające go wśród wszystkich małych i dużych, czyniąc z niego dla otoczenia tajemnicze monstrum.

Machinalnie wypowiedziane przez rodzoną siostrę zdanie o wyznaniu przodków burzy dotychczasowy, przewidywalny, a co za tym idzie bezpieczny, porządek świata. Zmusza bohatera żyjącego teraźniejszością do wywołania z pamięci tajemniczych znaków, przed którymi do tej pory podświadomie się bronił, a które teraz zaczynają stawać się czytelne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.