Pozycja materiału w rankingach:
Nie trzeba się znać na teatrze, żeby pójść na tę operę. Wystarczy trochę lubić muzykę rockową, w dodatku nie trzeba być katolikiem. Jedno jest pewne – po tej operze wychodzi się z ogromnym ładunkiem twórczych emocji. Gorąco polecam!

Zobacz także:
Artykuły
(10)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
P.T. 21.03.2011 20:25
Musical jest świetny, genialny, fantastyczny, ale nie wykonywany przez Polaków!!! Tempa wzięte z kosmosu, uproszczona partia muzyczna, zagonione, soliści nie wyrabiają w partiach, muszą przenosić się w oktawach, perkusista rąbie w te bębny, Chór świetny, ale jakby było dyrygowane trochę wolniej, byłoby o wiele ładniej. Laski pieją nad Radkiem, a nie oddaje on w pełni tego, co aktorzy w angielskiej wersji językowej. Pewne partie powinny być dużo wolniejsze. Powtarzam to aż do znudzenia, ale byłoby to piękne, gdyby tak dyrygent nie zagonił. Warto przed występem, przed próbami z aktorami wsłuchać się dokładnie w film z 2000 roku, który jest genialną próbą przedstawienia tej skąd inąd wspaniałej rockopery.
Ania Szuster 22.09.2006 12:42
A ja przede wszystkim dziękuję Redakcji za wyróżnienie w postaci zaproszenia. Ogromnie dziękuję!