Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10498 miejsce

Recenzja "Zająca o bursztynowych oczach" E. de Waala

Książka Edmunda de Waala opatrzona jest podtytułem "Historia wielkiej rodziny zamknięta w małym przedmiocie". Wspomnienie o możnych i potężnych Ephrussich, to barwna opowieść znajdująca swój układ odniesienia w kolekcji figurek netsuke.

Edmund de Waal - "Netsuke są małe i twarde. Trudno je zniszczyć czy uszkodzić; zrobiono je tak, by uchronić je przed ewentualnym niebezpieczeństwem. `Netsuke są tak zaprojektowane, by nie sprawiały swojemu właścicielowi kłopotu` (...)"

- "Zając o bursztynowych oczach" - Edmund de Waal

Ponad 150 lat z historii świetnego rodu Ephrussich, to opowieść brytyjskiego ceramika Edmunda de Waala. Pokrewieństwo ze strony babki jakie łączy autora z dziejami jego bohaterów sprawia, że "Zając o bursztynowych oczach" staje się zapisem o charakterze refleksji osobistej, a nawet intymnej. Subtelna narracja prowadzi czytelnika poprzez koleje losu rodziny odwiedzając miejsca, które wciąż dają świadectwo majestatu Ephrussich. Cztery części na jakie podzielił de Waal swoją książkę, to swoisty spacer z zachowaniem porządku chronologicznego. Paryż końca XIX wieku, Wiedeń początku XX stulecia, hitlerowskie niepokoje i wojenna zawierucha skupiona piórem autora w stolicy Austrii, Kövecses (słowacki Štrkovec) i Edmund de Waal, brytyjski ceramik, historyk sztuki, pisarz. William Skyvington blog/CC3.0 / Fot. William Skyvington blogTunebridge Wells oraz Tokio w latach 1947-1991.

Nie bez powodu wydawnictwa aspirujące do miana sagi bywają opatrzone kartą z tablicą pokrewieństw czy drzewem genealogicznym. "Zając o bursztynowych oczach" jest tego znakomitym przykładem. Ród Ephrussich przedstawiony przez de Waala, to gąszcz koligacji. Dziadkowie, wujowie i kolejne pokolenia, które rozsiane są po całym świecie mogą przez chwilę zdezorientować czytelnika. Co zapewne najważniejsze, to fakt, że książka traktuje o żydowskiej magnaterii. Ephrussi, to rodzina bankierów, finansistów, potentatów na każdym biznesowym polu i jak rzekłem, są to Żydzi. Obrazek zatem jaki nasuwa się na myśl jest stereotypowy. Twardy finansista, który potrafi zrobić majątek na wszystkim. Po części jest on prawdziwy, czego autor nie ukrywa. Jednakże Edmund de Waal nie przedstawia w swojej książce żadnych skandali czy afer rodzinnych. Jego opowieść pozbawiona jest pikanterii, którą dzisiaj przywykło się nazywać tabloidową sensacją. Wszystko to składa się na debiut literacki de Waala, jakiemu nie szczędzono prestiżowych nagród, m.in. Nagroda Brytyjskich Księgarzy, Nagroda im. Harolda Hyama Wingate`a przyznawana przez "Jewish Quarterly", czy Nagroda Galaxy.

Netsuke. Japan Journal blog/CC3.0 / Fot. Japan Journal blog W poszukiwaniu minionego czasu Edmund de Waal odwiedza wspaniałe pałace, rezydencje i posiadłości rodu, które wciąż przypominają o swoich właścicielach. Celowo rozpoczynam akapit od parafrazy. "Zając o bursztynowych oczach" jest świadomym nawiązaniem do znakomitego dzieła Marcela Prousta "W poszukiwaniu straconego czasu". Lekkość opowieści Edmunda de Waala przystaje do nowoczesnego kronikarstwa o zacięciu dziennikarskim. Migawkowe ujęcia znajdują swoje opisanie w warstwie narracyjnej, która stanowi o jakości utworu. Nie jest rozbudowana tak dalece i dopieszczona finezją słownej ekwilibrystyki na miarę przywoływanego Prousta, ale znać natychmiast, że de Waal komponuje swój utwór w niejakim odwołaniu do francuskiego arcydzieła. Jest to intuicyjnie odczuwalne niemal z pierwszą przeczytaną stronicą "Zająca o bursztynowych oczach". Przodkowie autora byli zaprzyjaźnieni z wielkim pisarzem. Na salonach Ephrussich i na wspólnych bankietach spotykali się z Rilkem, jak i z Renoirem. De Waal wskazuje na kolejne ślady. Mężczyzna w cylindrze na obrazie Renoira znanym jako "Śniadanie wioślarzy", to Charles Ephrussi. Ten Ephrussi! Znajomy Prousta i postać, którą francuski pisarz przedstawi później jako Swanna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.