Pozycja materiału w rankingach:
Skutki uboczne neuroleptyków są przerażające i w zasadzie bezgraniczne. Nowe badania wykazały skandaliczne oszustwo, jakie serwuje nam od lat psychiatria i przemysł farmakologiczny.
Zobacz także:
Artykuły
(33)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 50 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy
O mnie: Psychiatria. Niby wszyscy wiemy, czym jest, ale... "Normalny" człowiek rzadko zastanawia sie, co dzieje się za murami klinik psychiatrycznych i kim są ci, o których utarło się mówić "wariaci". O specyfice psychiatrii, o jej praktykach i braku... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
tom 18.02.2012 20:33
a może nie coraz więcej zapada na nerwice, depresje tylko więcej ludzi się zgłasza po pomoc?
kiedyś dla świętego społecznego spokoju część ludzi by siedziała cicho, nie zawyżali by statystyk
ale w środku mogli sie potwornie męczyć
ale to w sumie nieważne,
to i tak wina psychiatrów i leków.
Trzeźwo pomyśl 18.02.2012 20:31
polecam mój komentarz do poprzedniego artykułu.
a z tymi badaniami to obecnie tak jest, niestety, że wyniki zależą od tego kto je finansuje
leki nowszej generacji mają odmienna budową chemiczną od starszych, czasem różnice są drobne czasem duże, ale są to inne związki chemiczne i organizm reaguje trochę inaczej.
jeżeli twierdzisz, że nie ma różnic to może spróbuj na sobie? bierz przez pół roku starszego typu, potem nowego i czy na pewno nie będzie różnicy? zresztą kolejność można odwrócić
zgodzę się tylko z tym, że koncerny próbują wcisnąć swojego produktu i to nieetyczne
i że lekarze czasem się uginają
ale na pewno nie da się wszystkiego wyleczyć obdarzając pełnym zaufanie części ludzi
ponownie posłużę się argumentem, jeżeli ludzie chorzy w cale chorzy nie są, są tylko nietuzinkowi, to proszę im powierzyć swoje małe dzieci pod opiekę, niech zostają z nimi sam jak pan/pani będzie sama itd
polecam poczytać o dzieciach mordercach, ale i o dorosłych. dużo z nich wywodziło sie z dobrych rodzin, moze nie zawsze bogatych ale kochających. a jednak ich mózgi pracują jakby inaczej... choć pan uzna, że nie. że to bzdura. polecam poczytac i pooglądać m.in. na utube,
i duzo z nich nigdy nie bylo wczesniej leczonych, więc nie można zwalić ich czynów na leki
leki być może są nadużywane, to się zgodzę, ale dla niektórych na prawdę są konieczne.
zresztą powoływanie się w pana artykułach na przykłady nieludzkiego traktowania w szpitalach w XIX wieku... cóż, leczenie złamań kości czy nawet leczenie zęba w średniowieczu też nie było zbyt miłe
w niektórych regionach do niedawna jedzono ludzi i było dobrze.
ale czasy się zmieniają i niepotrzebne jest wywoływanie strachu, nieufności
to tylko po to żeby dostać punkty pod artykułami?
Autor usunął profil 23.07.2009 22:48
Super ważny tekst! zważywszy na to, że coraz więcej Polaków zapada na nerwice, depresje i choroby psychiczne! Marr
Autor usunął profil 19.07.2009 19:06
Moje obserwacje potwierdzają przytoczone przez Pana wnioski. Leki "nowej generacji" to taka sama rewelacja, jak te stare. Zresztą, jak mówią osoby chore, lekarze często wracają do tych starszych leków i stosują je zamiennie z tymi nowszymi. "Leki nowej generacji" zawsze budzą nadzieję, ale nie zawsze, jak się okazuje, uzasadnioną...
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)