Pozycja materiału w rankingach:
Michał Bajor już po raz trzeci zawitał na warszawską Białołękę. Recital znakomitego interpretatora piosenki francuskiej, zgromadził liczne grono wielbicielek i wielbicieli jego wielkiego talentu. Tym razem można było usłyszeć program z kompozycjami Włodzimierza Korcza, Piotra Rubika, Marka Grechuty i jego słowami, a także poetyckimi tekstami Jonasza Kofty.
Michał Bajor już po raz trzeci zawitał na warszawską Białołękę. To nie tylko świetny piosenkarz, lecz także doskonały gawędziarz. Sypał anegdotami, jak z rękawa. Dotyczyły one przede wszystkim okoliczności powstawania piosenek. Zobacz także:
Artykuły
(1008)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 15.03.2011 21:41
Następny koncert Michała Bajora w tym samym miejscu odbędzie się za kilka miesięcy.
Teresa Stachowicz 15.03.2011 19:49
Po przeczytaniu relacji żałuję, że się nie wybrałam. 5* Pozdrawiam :)
Robert Grzeszczyk 15.03.2011 13:55
Przyznam Ewo, że z rodzajem piosenki, to tak jak z ogrodami. Jestem zwolennikiem naturalistycznych założeń niż francuskiego uporządkowania. Oczywiście nie należy generalizować. Być może to jedynie brak praktyki i wiedzy.
Ale swoją droga podziwiam wciąż prężność Białołęckiego Ośrodka Kultury.
Zbigniew Kowalewski 15.03.2011 10:49
Na te francuskie piosenki w jego wykonaniu już się cieszę. W świecie muzyki są one nie do pobicia NAWET przez anglojęzyczne przeboje laureatów GRAMMY.